tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Szarapowa wygrała. Później chciała wszystkich przytulać

Szarapowa wygrała. Później chciała wszystkich przytulać
Foto: Flick (CC BY 2.0) | Video: TVN24 BiS Szarapowa znowu uśmiechnięta

- Czuję, że chciałabym wszystkich przytulić. Bardzo wam dziękuję - zwróciła się do kibiców po wygranej z Amerykanką Jennifer Brady w I rundzie turnieju WTA w Stanford Maria Szarapowa. Dla Rosjanki był to pierwszy mecz od ponad dwóch miesięcy i pierwszy od dwóch lat w Kalifornii.

Po 15-miesięcznym zawieszeniu związanym z wykryciem niedozwolonego środka w organizmie Szarapowa wróciła na kort w kwietniu. Otrzymała "dzikie karty" od organizatorów imprez w Stuttgarcie (dotarła do półfinału), Madrycie (odpadła w drugiej rundzie) i Rzymie (krecz w drugiej rundzie).

Na taki ruch nie zdecydowali się organizatorzy wielkoszlemowego French Open w Paryżu, a wcześniejsze wyniki tenisistki nie wystarczyły, by zapewniła sobie miejsce w kwalifikacjach.

Później z powodu kontuzji uda całkowicie zrezygnowała z gry na kortach trawiastych. To wykluczyło jej start m.in. w wielkoszlemowym Wimbledonie, w którym musiałaby przebijać się przez eliminacje.

W czerwcu dostała od organizatorów imprezy w Stanford "dziką kartę".

Teraz Ukrainka

Pierwsze starcie tam, z Amerykanką Brady, wygrała 6:1, 4:6, 6:0. - To mój pierwszy mecz w USA po bardzo długim czasie. Powitanie było niesamowite, a granie tak blisko domu - naprawdę wyjątkowe. Czuję, że chciałabym każdego przytulić. Bardzo wam dziękuję - przyznała w wywiadzie na korcie Rosjanka, mieszkająca od wielu lat za oceanem.

Wygrany pojedynek z Brady był pierwszym meczem Szarapowej w tym kraju od dwóch lat. W kolejnej rundzie turnieju w Stanford zmierzy się z rozstawioną z numerem siódmym Ukrainką Łesią Curenko.

- Ważne, że wciąż tu jestem. Im więcej gram, tym jestem lepsza. A to jest cel - dodała Szarapowa po zwycięstwie nad Brady.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.