tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Bramy Wimbledonu zamknięte dla skandalisty. "Może zostać zatrzymany"

Bramy Wimbledonu zamknięte dla skandalisty. "Może zostać zatrzymany"
Foto: Robbie Mendelson / Wikipedia CC BY SA 2.0 | Video: wikipedia, twitter Nastase niemile widziany w Londynie

Organizatorzy wielkoszlemowego turnieju w Wimbledonie poinformowali, że były rumuński tenisista Ilie Nastase w tym roku nie będzie mile widziany na kortach, a co więcej, może być zatrzymany, gdyby jednak próbował się na nie dostać.

70-letni dwukrotny finalista londyńskiej imprezy jest tymczasowo zawieszony przez Międzynarodową Federację Tenisa (ITF) za rasistowskie oraz seksistowskie komentarze podczas kwietniowego meczu reprezentacji Rumunii, której jest kapitanem, z Wielką Brytanią w Pucharze Federacji i toczy się wobec niego postępowanie dyscyplinarne.

Nie czekając na decyzję ITF organizatorzy i gospodarze turnieju w Londynie ogłosili, że Nastase jest persona non grata na kortach All England Clubu.

- W tym roku nie może liczyć na zaproszenie do Loży Królewskiej - zapowiedział Philip Brook, prezes obiektu, na którym rozgrywany jest Wimbledon, potępiając jednocześnie jego zachowanie w Konstancy.



Z kolei dyrektor wykonawczy turnieju Richard Lewis poszedł jeszcze dalej, mówiąc o Rumunie, że "może zostać zatrzymany na bramce, gdyby próbował wejść z biletem".

Podpadł dwukrotnie

Nastase już w czasie kariery tenisisty był znany z kontrowersyjnych zachowań, podczas losowania kolejności gier w pojedynku Rumunii z Wielką Brytanią pozwolił sobie na obraźliwy komentarz odnośnie nienarodzonego dziecka Sereny Williams.  - Zobaczymy, jakiego będzie koloru. Czekolady z mlekiem? - miał powiedzieć po cichu do jednej ze swoich zawodniczek.

Z kolei już podczas meczu w trakcie spotkania między Soraną Cirsteą i Johanną Kontą obrażał sędziego, kapitan Brytyjek Anne Keothavong i Kontę. Ta ostatnia była wyraźnie zdenerwowana i miała łzy w oczach. Z tego powodu pojedynek został nawet na chwilę przerwany.

Nastase dostał dwa oficjalne ostrzeżenia od sędziego Andreasa Egli za niesportowe zachowanie, a następnie został usunięty z kortu i odprowadzony do szatni. Nie mógł też pełnić funkcji kapitana do końca zawodów, wygranych przez Rumunki 3:2

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.