tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Znowu pojedynek Bjoergen z Kowalczyk. Celują w ten sam bieg

Znowu pojedynek Bjoergen z Kowalczyk. Celują w ten sam bieg
Foto: Oskar Karlin / Flickr (CC-BY-SA 3.0) | Video: PAP/EPA, Wikipedia, Flickr Bjoergen w MŚ wystartuje w czterech konkurencjach indywidualnych oraz sztafecie

Multimedalistka olimpijska i świata w biegach narciarskich Marit Bjoergen oceniła, że w mistrzostwach globu w Lahti ma indywidualnie szanse na trzy medale. - Największą w biegu na 10 kilometrów techniką klasyczną - wyznała Norweżka.

W rozmowie z agencją NTB Bjoergen powiedziała, że w MŚ w Lahti, rozgrywanych w dniach 22 lutego - 5 marca, wystartuje w czterech konkurencjach indywidualnych oraz sztafecie i zrezygnuje tylko ze sprintu drużynowego. Swoje szanse w sprincie, który wygrała podczas MŚ w 2011 (Oslo), 2013 (Val di Fiemme) i 2015 roku (Falun), ocenia tym razem na niewielkie.

Nazywa się Bjoergen

- Nie walczyłam o miejsce, ponieważ jako obrończyni tytułu otrzymałam je automatycznie, więc właściwie tylko dlatego wystartuję - zaznaczyła sześciokrotna mistrzyni olimpijska i 14-krotna mistrzyni świata.

- W tej konkurencji chodzi przede wszystkim o szybkość, w której przeszkadza mi jednak wiek i czuję, że nie będę w stanie wygrać z koleżanką z reprezentacji Maiken Caspersen Fallą i Szwedką Stiną Nilsson - powiedziała niespełna 37-letnia biegaczka.

Falla, która zdobyła w tej konkurencji złoty medal podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi w 2014 roku, przyznała rację koleżance. - Marit jest wyraźnie powolna na starcie, a to wielki minus. Nie zapominajmy jednak, że startujemy w MŚ, a ona nazywa się Bjoergen.

Kowalczyk była silna

Bieg na 10 kilometrów techniką klasyczną rozegrany zostanie 28 lutego i jest głównym celem mistrzyni olimpijskiej w tej konkurencji z Soczi Justyny Kowalczyk.

Bjoergen oświadczyła, że ten bieg ze startem interwałowym to jedna z jej ulubionych konkurencji i "prawdziwa kwintesencja biegów narciarskich".

W kilku wcześniejszych wywiadach podkreślała, że najbardziej w pamięć zapadł jej start podczas MŚ w Oslo. - Kowalczyk, która biegła po mnie, była tak silna, że leżąc na mecie i widząc, jak w dramatycznej i złowrogiej ciszy trybun się zbliża, do końca nie byłam pewna czy wygram. Uświadomił mi to dopiero nagły ryk publiczności - przyznała.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
yogi45
yogi45

Czy o medalu zadecydują "leki na astmę", czy naturalna wydolność?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.