tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Johaug chce zdążyć na igrzyska, ale ryzykuje wyższą karę

Johaug chce zdążyć na igrzyska, ale ryzykuje wyższą karę
Foto: domena publiczna / Flickr Therese Johaug jest zdyskwalifowana do połowy listopada

Na początku czerwca Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) rozpatrzy apelację Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) o przedłużenie 13-miesięcznej dyskwalifikacji Therese Johaug. Norweska biegaczka już złożyła odwołanie, bo uważa, że jest niewinna.

Podczas badania antydopingowego we wrześniu 2016 u biegaczki wykryto zakazany steryd clostebol, będący składnikiem maści, jaką otrzymała od lekarza reprezentacji na poparzone usta. Tłumaczyła, że nie sprawdzała składu preparatu, ponieważ ufała doktorowi, którego decyzji - zgodnie z umową między nim a federacją - nie można kwestionować.

Życie to nie tylko sport

Mistrzyni olimpijska i świata w lutym została zdyskwalifikowana przez Norweską Konfederację Sportu (NIF) na 13 miesięcy. Wysokość kary zakwestionowała FIS i skierowała apelację do CAS, żądając znaczącego przedłużenia zawieszenia.

W obecnej sytuacji dyskwalifikacja biegaczki kończy się 18 listopada i Johaug kilka dni temu oceniła, że "granicą bólu" będzie dla niej 15 miesięcy, ponieważ w takiej sytuacji zdąży na zimowe igrzyska olimpijskie w Pjonczang rozgrywane w dniach 9-25 lutego 2018.

Zdaniem norweskich mediów sytuacja jest tak nieprzewidywalna, że nawet nie ma sensu spekulować o wyniku posiedzenia CAS, a decyzja biegaczki o złożeniu odwołania od apelacji FIS jest ostateczną walką zgodnie z zasadą "wszystko albo nic".

"Najniższa kara to 12 miesięcy dyskwalifikacji, więc może zostać skrócona, lecz najwyższa to 24 miesiące, co mogłoby oznaczać załamanie się kariery" - skomentował dziennik "Aftenposten".

W rozmowie z gazetą biegaczka wskazała, że w przypadku znacznego przedłużenia dyskwalifikacji jej kariera stanie pod znakiem zapytania. - Po miesiącach przemyśleń odkryłam jednak, że życie posiada wiele innych przyjemnych i ciekawych stron poza sportem - podkreśliła.

Chce mediów

Adwokat biegaczki Christian B. Hjort potwierdził we wtorek złożenie "kontrapelacji" do odwołania FIS.
"Podkreślamy w niej to, co od początku było naszą pryncypialną linią obrony, czyli że Therese jest absolutnie i stuprocentowo bez winy, więc żądamy całkowitego uniewinnienia" - powiedział agencji NTB.

Biegaczka starała się o to, aby na posiedzeniu w Lozannie obecne były media. FIS się jednak na to nie zgodziła, więc rozprawa odbędzie się przy drzwiach zamkniętych.

Na dzień lub dwa wcześniej Johaug zaplanowała zwołanie konferencji prasowej w Szwajcarii dla międzynarodowych mediów, podczas której zamierza jeszcze raz szczegółowo wyjaśnić całą sprawę z jej punktu widzenia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Olipoli
Olipoli

było posmarować usta a nie pożerać całej tubki na śniadanie to nie było by problemu hehe

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.