tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Stoch przed walką o Kryształową Kulę. "Szanse oceniam pół na pół"

Stoch przed walką o Kryształową Kulę. "Szanse oceniam pół na pół"
Foto: Grzegorz Momot/PAP | Video: tvn24 Kamil Stoch walczy o Kryształową Kulę

Po zakończeniu turnieju Raw Air, w którym zajął drugie miejsce, wygrywając w niedzielę jego ostatnią odsłonę na mamucie w Vikersund, Kamil Stoch wrócił do Polski. Wpadł tu przelotem, bo już w weekend, w Planicy, czeka go decydująca walka o triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Liderem w wyścigu po Kryształową Kulę jest Stefan Kraft. Austriak zgromadził 1465 punktów, Stocha wyprzedza o 31.

Konkursy indywidualne - zamykające sezon - odbędą się w Planicy w piątek i niedzielę. Na sobotę zaplanowano rywalizację drużynową.

Buty pomogły, skarpetki też

Jak polski skoczek ocenia swoje szanse i szanse Krafta w tym wyścigu? - Pół na pół - odpowiedział Stoch. - Albo zdobędę tę Kulę, albo nie. Najważniejsze jest to, że w ogóle startuję, że znowu będę miał okazje polatać na mamucie. Bardzo to lubię, każda taka możliwość jest wyzwaniem.

Czy po niedzielnej wygranej w Vikersund wzrosła presja? - To państwo mi powiedzcie. Ja się czuję bardzo dobrze. Wiem, że niczego nie muszę. Niczego nie obiecuję. Niczego nie zakładam. Jadę tam robić swoje, a przy tym czerpać z pracy dużo radości i dobrze się bawić. Mam nadzieję, że w tym sezonie nie osiągnąłem jeszcze 100 procent możliwości. Że jeszcze coś więcej można wyciągnąć - oświadczył.

Padło też pytanie o nowe buty. Czy pomogły? - Pomogły - odparł Stoch. Albo mówił poważnie, albo żartował. - Skarpetki też, założyłem świeże na ostatni weekend i czułem się komfortowo - dorzucił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone