tvnpix tvnpix

Produkcja śniegu trwa. Turniej Czterech Skoczni nie będzie zagrożony

Produkcja śniegu trwa. Turniej Czterech Skoczni nie będzie zagrożony
Foto: Ackerboy / Wikipedia Skocznia w Oberstdorfie prawie gotowa na pierwszy konkurs Turnieju Czterech Skoczni

Do rozpoczęcia Turnieju Czterech Skoczni pozostał miesiąc, ale organizatorzy już rozpoczęli produkcję śniegu i zapewniają, że na pewno go nie zabraknie. Są także zadowoleni z tempa sprzedaży biletów.

Inauguracja 62. edycji TCS nastąpi 28 grudnia, kiedy w Oberstdorfie odbędą się treningi i kwalifikacje do pierwszego konkursu. Organizatorzy robią wszystko, by zabezpieczyć się przed brakiem śniegu.

- Zimne noce pozwoliły wcześniej niż w ubiegłych latach rozpocząć produkcję sztucznego śniegu - informują.

Jak przyznał sekretarz generalny zawodów Stefan Huber, potrzeba jeszcze dwóch-trzech chłodnych nocy, by zamknąć temat śniegu w Oberstdorfie. Z kolei wokół skoczni Bergisel w Innsbrucku, gdzie rozegrany zostanie trzeci konkurs, zgromadzonych zostało już ponad 2 tys. metrów sześciennych białego puchu.

TCS z rekordową frekwencją?

Organizatorzy zadowoleni są także z tempa sprzedaży wejściówek. - W Innsbrucku sprzedaliśmy już siedem tysięcy biletów. Pod koniec listopada zainteresowanie jeszcze nigdy nie było tak duże - podkreśla szef turnieju Alfons Schranz.

Śniegu zatem zabraknąć nie powinno. Konkursowe plany może niestety pokrzyżować jeszcze wiatr, czego przykład mieliśmy w Kliengenthal. Ale na to organizatorzy wpływu już nie mają.

Trwa cisza wyborcza. Forum jest wyłączone.