tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Raport ws. stosowania przez Norwegów leków na astmę. "Nie złamano przepisów"

Raport ws. stosowania przez Norwegów leków na astmę.  "Nie złamano przepisów"
Foto: Shutterstock Norweskie zawodniczki stale stosują leki na astmę

Międzynarodowa komisja śledcza, powołana w celu zbadania masowego stosowania przez norweskich biegaczy narciarskich lekarstw na astmę, stwierdziła w raporcie, że w tych praktykach nie znalazła nic niezgodnego z prawem. Przeciwko temu procederowi przez lata protestowała najlepsza polska narciarka Justyna Kowalczyk.

Komisja została powołana na wniosek Norweskiej Federacji Narciarskiej (NSF) po ujawnieniu w lipcu przypadku Martina Johnsruda Sundby'ego, u którego stwierdzono zbyt duże dawki lekarstwa na astmę w sezonie 2014/2015. Biegacz został zawieszony na dwa miesiące i odebrano mu zwycięstwa w punktacji generalnej Pucharu Świata i Tour de Ski w tym sezonie.

Kadra astmatyków

Niedługo później kanał telewizji TV2 wyemitował reportaż o namawianiu zdrowych zawodników na stosowanie lekarstw przeciw astmie. Był on bezpośrednim powodem powołania komisji. Dziennikarze ujawnili, że lekarze reprezentacji Norwegii namawiali lub nawet zmuszali zdrowych zawodników do stosowanie lekarstw na astmę przed zawodami. Materiał wywołał szok w skandynawskim środowisku tej dyscypliny.

Justyna Kowalczyk od lat protestowała przeciwko stosowaniu leków na astmę w norweskiej kadrze. Na tę chorobę od 2009 roku cierpi Marit Bjoergen (od tego czasu ma pozwolenie na stosowanie leku Symbicort), astmatyczkami są również Ingvild Flugstad Oestberg, Heidi Weng czy Maiken Caspersen Falla. Wszystkie mają pozwolenie na stosowanie leków w odpowiednich dawkach.

Źródło: Flickr / Oskar Karlin Martin Sundby ma kłopoty

Zdrowa, a brała

Z kolei Therese Johaug jest jedną z tych norweskich zawodniczek, u której nie zdiagnozowano astmy, a mimo to używała odpowiednich medykamentów.

- Nie mam astmy, ale czasem brałam dozwolone leki przeciwastmatyczne, gdy byłam przeziębiona. Nie robimy w norweskiej kadrze nic złego, nie mamy nic do ukrycia – stwierdziła Johaug w odpowiedzi na zarzuty dziennikarzy TV2. Przypomnijmy, że Johaug jest obecnie zdyskwalifikowana na 13 miesięcy za stosowanie niedozwolonego środka dopingującego - sterydu klostebol.

Nie znaleźli nic złego

W skład powołanej we wrześniu komisji, pracującej pod przewodnictwem norweskiej prokurator Kathariny Rise, wchodzą profesor Kjell Larsson ze szwedzkiego instytutu medycznego Karolinska, duński lekarz specjalizujący się w chorobach płuc Lars Pedersen, przewodnicząca fińskiego komitetu antydopingowego i specjalistka medycyny sportowej Katja Mjoesund oraz norweska profesor Reidun Foerde z centrum etyki medycznej przy uniwersytecie w Oslo.

Już na początku Rise podkreśliła, że komisja nie znalazła nic nieuzasadnionego, niestosownego czy niedozwolonego w praktykach sztabu medycznego reprezentacji Norwegii w biegach narciarskich, w diagnozowaniu i aplikowaniu lekarstw zarówno u chorych na astmę zawodników, jak i u zdrowych.

- Komisja nie stwierdziła również złamania czy naruszenia przepisów międzynarodowej agencji antydopingowej WADA - podkreśliła Rise.

Nieodpowiedni sygnał dla młodych

Specjaliści jednak doszli do wniosku, że używanie zaawansowanych maszyn do inhalacji, identycznych z używanymi w norweskich szpitalach zamiast tradycyjnych inhalatorów, mogło być nieetyczne.

- Nawet w przypadku stosowania roztworu wody z solą, praktyki te mogą wysyłać nieodpowiedni sygnał dla młodszych zawodników, że tak właśnie należy robić, aby osiągnąć sukces - wyjaśniła Rise.

Norweska prokurator podkreśliła, że poza tym komisja uznała za niewystarczający system kontroli użycia lekarstw w reprezentacji. - Zalecamy więc prowadzenie precyzyjnego dziennika z dokładnymi informacjami o zapisywaniu lekarstw, ich użyciu i wydawaniu zawodnikom - poinformowała Rise.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.