tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Była w śpiączce, chce walczyć na olimpijskiej trasie

Była w śpiączce, chce walczyć na olimpijskiej trasie
Foto: facebook | Video: tvn24 Karolina Riemen - Żerebecka specjalizuje się w skicrossie

- Ze zdrowiem jest coraz lepiej, a głównym celem są igrzyska olimpijskie w Pjongczangu - oznajmiła Karolina Riemen-Żerebecka. 16 marca Polka uległa bardzo poważnemu wypadkowi przed mistrzostwami świata w narciarstwie dowolnym w hiszpańskim ośrodku Sierra Nevada.

Po wypadku została przetransportowana helikopterem do szpitala w Grenadzie. 23 marca została wybudzona ze śpiączki farmakologicznej, w której była utrzymywana. 5 kwietnia wróciła do Polski. Jej rehabilitację lekarze określili jako ekstremalnie szybką. - Karolina już biega i jeździ na rowerze, co nas bardzo cieszy - wyznał pod koniec maja jej mąż  i trener Tomasz Żerebecki.

W połowie wakacje

Miniony tydzień 28-letnia zawodniczka AZS AWF Katowice spędziła na Sardynii, a obecnie przebywa w Centralnym Ośrodku Sportu Cetniewo we Władysławowie.

- Na Sardynii w połowie były to wakacje, w połowie wchodzenie w trening, po zakończeniu rehabilitacji. Dużo jeździłam na rowerze, pływałam na desce. Teraz, w ośrodku Cetniewo, przez dziesięć dni będzie podobnie. Dochodzi siłownia, będzie więcej ćwiczeń ogólnorozwojowych, krótko mówiąc - tak, jakbym normalnie zaczęła przygotowania do zimowego sezonu - poinformowała Riemen-Żerebecka.

Jak przyznała, jeszcze niedawno bardzo dużo spała, a jazda na rowerze sprawiała jej trudności.

- Sen jest wprawdzie najlepszą regeneracją, ale... Przestałam już przesypiać większość dnia i czuję się coraz lepiej. Są problemy z prawym okiem, bo miałam podwójne widzenie, jednak i tu jest poprawa. Do niedawna potwornie męcząca była dla mnie jazda rowerem, a teraz pedałuję ponad trzy godziny i jest ok - dodała.

Źródło: Facebook.com / Karolina Riemen-Żerebecka Riemen-Żerebecka w akcji

Kwalifikacja już jest

Jej mąż podkreślił, że "Karolina wyszła z poważnego wypadku obronną ręką". Nie przypuszczał, że będzie chciała wrócić do sportu. - Znamy się od dzieciństwa, razem chodziliśmy do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem. Wiedziałem, że narciarstwo to całe jej życie, ale... Po wypadku nie namawiałem,  aby kontynuowała karierę w tej dyscyplinie, nie rozmawialiśmy na ten temat. Ona sama o tym zadecydowała, a ja uszanowałem jej wybór - stwierdził Żerebecki.

Zawodniczka podkreśliła, że "decyzja nie mogła być inna”. Zaznaczyła też, że jej plany sportowe nie uległy zmianie. - Kwalifikację olimpijską już mam. Celem są przyszłoroczne igrzyska w Pjongczangu. Nie zamierzam tam tylko wystartować, ale powalczyć- zapowiedziała.

Riemen-Żerebecka specjalizuje się w skicrossie. W igrzyskach w Vancouver (2010) zajęła 16. miejsce, a w Soczi (2014) - 15. W mistrzostwach świata w 2011 roku była szósta, w 2013 - dziesiąta, a w 2015 - dwunasta. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2016/17 uplasowała się na ósmej pozycji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.