tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kapitan mistrzów świata rozpoczyna karierę trenerską

Kapitan mistrzów świata rozpoczyna karierę trenerską
Foto: Flickr Winiarski w Skrze występował przez osiem lat

Siatkarski mistrz świata Michał Winiarski został asystentem pierwszego trenera PGE Skry Bełchatów Włocha Roberto Piazzy - poinformował w czwartek klub wicemistrzów Polski. Były kapitan reprezentacji kraju w minionym sezonie zakończył karierę.

"To właśnie w barwach PGE Skry Michał zakończył sportową karierę i tutaj rozpocznie nowy etap swojej siatkarskiej przygody. W przyszłym sezonie ligowym zadebiutuje w roli asystenta trenera bełchatowskiej drużyny"  poinformował klub w komunikacie.

Dodano, że nie bez znaczenia był fakt, iż Winiarski przez trzy lata występował w Serie A1 i płynnie mówi po włosku, dzięki czemu nie będzie miał problemów z komunikacją z pierwszym trenerem.

Legenda Skry, kapitan kadry

Przyjmujący, który w tym roku skończy 33 lata, w sumie w Skrze spędził osiem sezonów. W tym czasie z tym klubem wywalczył trzy tytuły mistrza Polski, cztery Puchary Polski, dwa krajowe Superpuchary oraz srebrne i brązowe medale MP, Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata.

Odnosił też sukcesy w reprezentacji kraju, w której w latach 2004-2014 wystąpił w sumie 240 razy. Trzy lata temu podczas odbywających się w Polsce mistrzostw świata poprowadził drużynę narodową do tytułu. Sięgnął z nią również po wicemistrzostwo globu (2006) oraz złoty medal Ligi Światowej (2012) i srebrny w Pucharze Świata (2011).

Z zawodowym uprawiania siatkówki zrezygnował z powodu powracających problemów ze zdrowiem.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.