tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Papke pod wrażeniem nowego trenera kadry. "O siatkówce wie wszystko"

Były reprezentant Polski Paweł Papke przyznał, że o wyborze Ferdinando De Giorgiego na trenera polskich siatkarzy zadecydowało jego doświadczenie, mocny charakter, ale przede wszystkim znajomość krajowych realiów oraz zaplecza kadry. - Potrafi silną ręką prowadzić drużynę, jest liderem. O siatkówce wie wszystko - przekonuje wiceprezes PZPS.

Po ogłoszeniu przez Polski Związek Piłki Siatkowej konkursu na selekcjonera polskiej kadry, zgłosiło się do związku 16 szkoleniowców. Nie było wśród nich Polaków. W finałowej trójce było trzech kandydatów - Włosi: Ferdinando De Giorgi i Mauro Berruto oraz Bułgar Radostin Stojczew. Postawiono na tego pierwszego.

Trzykrotny mistrz świata

- Jego znajomość polskiej reprezentacji i polskich problemów zaważyła o tej decyzji, ale ważna była także zgoda na to, by w sztabie byli Polacy - wyjaśnia Paweł Papke. - To doskonały trener z ogromnym bagażem doświadczenia szkoleniowego. Był też doskonałym rozgrywającym, trzykrotnym mistrzem świata. To człowiek, który o siatkówce wie wszystko – chwali Papke, który zasiadał w komisji ds. wyboru nowego trenera reprezentacji.

Były szef PZPS zaznaczył, że na zewnątrz Włoch to miły i sympatyczny człowiek. W pracy nie pozwala sobie jednak w kaszę dmuchać.

- Obserwując go na treningach i słuchając opinii jego byłych zawodników czy współpracowników, wiemy, że to trudny charakter. Potrafi silną ręką prowadzić drużynę, świetnie komunikuje się z zespołem i umie przekonać do swojej idei szkoleniowej. Podczas treningów i w trakcie meczów jest jeden lider i to właśnie De Giorgi - twierdzi Papke.

Śledzi na bieżąco

Ważne jest także to, że teraz każdy z zawodników ma czystą kartę i ma szansę na grę w Biało-Czerwonych barwach. Możliwe są powroty, chociażby rozgrywającego Łukasza Żygadły, który bardzo dobrze zna De Giorgiego.

Papke przyznał, że komisja ds. wyboru nowego trenera kadry obawiała się wziąć kogoś całkowicie z zewnątrz na to stanowisko. Stawiała też kandydatom konkretne warunki.

Źródło: wikipedia cc-by 4.0 / Zorro2212 Wiceprezes PZPS Paweł Papke
- Włoch Mauro Berruto i Bułgar Radostin Stojczew także wyrażali ochotę, by cały sztab był polski, a to było dla nas ważne - przyznaje były reprezentant Polski. - Olbrzymia wiedza co do polskich zawodników była po stronie De Giorgiego. On na co dzień pracuje z tymi zawodnikami lub gra przeciwko nim. Na bieżąco śledzi też poczynania reprezentacji Polski. Nic nie było dla niego tajemnicą, co się wydarzyło w poprzednim sezonie i szczegółowo opisał, jak sobie wyobraża reprezentację w kolejnych latach – zaznacza Papke.

Celem medal

Jak zdradził, De Giorgi był gotowy podać od razu składy personalne.

- Najpierw powinien jednak osobiście porozmawiać z zawodnikami i ludźmi, którzy będą mu pomagali w codziennej pracy z reprezentacją. W głowie już kształt kadry ma. W sytuacji, w jakiej znalazła się nasza reprezentacja, oferta i wiedza trenera De Giorgiego jest bezcenna. Ale jak to w życiu bywa – po owocach go poznacie. Bardzo liczymy tutaj na udany debiut – dodaje Papke.

Pierwszym celem, jaki postawiono przed nowym szkoleniowcem, jest miejsce w strefie medalowej przyszłorocznych mistrzostw Europy, które na przełomie sierpnia i września odbędą się w Polsce.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka
Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.