tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Pewni siebie i z podniesioną głową". Dla siatkarzy czas na poprawkę

"Pewni siebie i z podniesioną głową". Dla siatkarzy czas na poprawkę
Foto: Leszek Szymański / PAP | Video: PAP Siatkarze muszą zapomnieć o porażce z Serbią

W sobotni wieczór polscy siatkarze przystąpią do drugiego meczu mistrzostw Europy. W starciu z Finlandią w Gdańsku będą chcieli odbudować swoje morale po porażce na inaugurację z Serbią. Ciekawie zapowiada się spotkanie Rosji ze Słowenią, które odbędzie się w Krakowie.

Polacy do Gdańska dotarli w piątek, mieli jeden trening w Ergo Arenie i mentalnie przygotowywali się do rywalizacji z Finlandią.

- Podejdziemy do tego meczu pewni siebie i z podniesioną głową - zapowiedział włoski trener Ferdinando De Giorgi.

W teorii łatwiej

Finowie to teoretycznie słabszy rywal od Serbów, ale Polacy muszą przede wszystkim poprawić przyjęcie i atak. Bez tych dwóch elementów trudno będzie im wygrać nawet z niżej notowanymi rywalami. Spokojny o postawę podopiecznych jest asystent szkoleniowca Oskar Kaczmarczyk.

- Wiem, że będzie dobrze. Jakim zespołem są Finowie? Mają dużo słabych punktów. Przede wszystkim jest to drużyna składająca się z niewysokich zawodników. Grają bardzo szybką siatkówkę, ale też nie jest to jakiś super fizyczny zespół. Na moje oko to drużyna, którą łatwo złamać, jeśli się postawi twarde warunki. Musimy podejść do tego spotkania z takim samym nastawieniem jak do meczu z Serbią. Chłodna głowa będzie bardzo potrzebna - ocenił.

Początek spotkania Polska - Finlandia o 20:30.

W Krakowie hit

Trzy godziny wcześniej odbędzie się w Gdańsku inny mecz grupy A Serbia - Estonia, a równolegle w Krakowie rozpocznie się starcie Rosjan z wicemistrzami Europy Słoweńcami (grupa C). Obie ekipy mają na koncie po zwycięstwie, co oznacza, że kto w sobotę wygra, będzie bardzo blisko bezpośredniego awansu do ćwierćfinału. Ten zapewnią sobie zwycięzcy czterech grup. Zespoły z drugich i trzecich miejsc zmierzą się w barażu.

Polacy tylko raz zdobyli złoty medal mistrzostw Europy - w 2009 roku w Turcji, kiedy drużynę prowadził Argentyńczyk Daniel Castellani. Ostatni raz stali na podium w 2011 roku, kiedy wywalczyli w Wiedniu pod wodzą Włocha Andrei Anastasiego brązowy krążek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.