tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Orły bez lewego skrzydła. Rosjanie sprawili nam lanie

To był bardzo przykry wieczór w katowickim Spodku. Słabo grająca reprezentacja Polski bardzo wyraźnie przegrała z Rosją 0:3 (22:25, 17:25, 21:25). Szanse awansu na turniej finałowy Ligi Światowej w Kurytybie bardzo się oddaliły.

Polacy w dwóch pierwszych turniejach interkontynentalnych w Pesaro i Warnie odnieśli trzy zwycięstwa i zanotowali tyle samo porażek. Dzięki temu zajmowali piątą lokatę w zbiorczej tabeli Ligi Światowej. To dałoby im awans do turnieju finałowego w Kurytybie (4-8 lipca). Chcąc pojechać do Brazylii, Biało-Czerwoni powinni jednak wygrywać mecze w Katowicach i Łodzi. Pierwszy przegrali w fatalnym stylu.

Przemeblowani Rosjanie

Mecze z Rosją zawsze były dla nas niezwykle emocjonujące. W historii Ligi Światowej zazwyczaj górą byli rywale (my wygraliśmy 8 z 23 spotkań), ale tym razem wydawało się, że jesteśmy faworytami.

Sborna to obecnie całkiem inna drużyna niż np. podczas ostatnich igrzysk w Rio de Janeiro, gdzie zajęła czwarte miejsce. Z tamtego składu zostało tylko dwóch graczy: Dmitrij Wołkow i Jegor Kliuka. Część czołowych siatkarzy rozstało się z kadrą, bądź od niej odpoczywa. Do czwartku w LŚ wygrali dwa z sześciu meczów.

Przykra niespodzianka

Polacy na mecz z Rosją wyszli w najmocniejszym składzie, z kapitanem Michałem Kubiakiem, który ostatnio leczył kontuzję stopy. Początkowo wydawało się, że podopieczni Ferdinando De Giorgiego kontrolują wydarzenia na boisku. Od stanu 15:12 nasza gra się jednak zacięła. Polacy popełniali błędy, mieli problemy z serwisem i odbiorem, fatalnie w ataku spisywał się Bartosz Kurek (zmieniony w końcu przez Rafała Buszka). Partię przegraliśmy do 22.

Drugi set zaczął się od serii punktów Rosjan z serwisu. Goście grali swobodnie, w każdą uderzaną piłkę wkładali pełnię mocy. Polacy byli wyraźnie spięci. Zupełnie nie funkcjonowało nasze lewe skrzydło. Na pierwszej przerwie technicznej przegrywaliśmy 4:8, a na drugiej 11:16. Trener De Giorgi próbował zmian, ale niewiele to dawało. Nasza gra wyglądała bardzo słabo, a Rosjanie sprawili nam konkretne lanie 25:17.

W trzeciej partii Biało-Czerwoni zaczęli walczyć. Sygnał do ataku dał Dawid Konarski, który przebijał się przez rosyjski blok. Głównie dzięki niemu długo graliśmy z Rosjanami punkt za punkt. Od stanu 16:15 dla nas przeciwnicy postawili jednak bardzo szczelny blok, Wołkow świetnie serwował, a jego ekipa zdobyła sześć punktów z rzędu. Sborna do końca kontrolowała tempo gry i wygrała do 21.

Teraz Iran

W sobotę w Łodzi Polacy zagrają z Iranem, a dzień później z USA. Marząc o awansie oba mecze trzeba wygrać, najlepiej za trzy punkty. Obecnie polscy siatkarze zajmują siódme miejsce w tabeli. Przed nimi trudne zadanie.

Do Final Six zakwalifikuje się pięć zespołów najwyżej notowanych w tabeli oraz - jako gospodarz - Brazylia. Oprócz Katowic i Łodzi, w ostatnich turniejach fazy interkontynentalnej siatkarze rywalizować będą w Cordobie (Argentyna, Serbia, Brazylia, Bułgaria) oraz Antwerpii (Belgia, Francja, Włochy, Kanada).

Polska - Rosja 0:3 (22:25, 17:25, 21:25)

Polska: Fabian Drzyzga, Dawid Konarski, Bartosz Kurek, Bartłomiej Lemański, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek – Paweł Zatorski (libero) oraz Rafał Buszek, Maciej Muzaj, Aleksander Śliwka, Grzegorz Łomacz.

Rosja: Dmitrij Kowalew, Ilia Własow, Dmitrij Wołkow, Maksym Żigałow, Jegor Kliuka, Ilias Kurkajew – Roman Martyniuk (libero) oraz Artem Zelenkow, Wadim Lichoszercow, Siergiej Antipkin.

Program meczów:

czwartek (Katowice)
Iran - USA 0:3
Polska – Rosja 0:3

sobota (Łódź)
USA – Rosja godz. 17:15
Polska – Iran 20:15

niedziela (Łódź)
Rosja – Iran 17:15
Polska – USA 20:15

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
zdzichkom1
zdzichkom1

Kurek juz dawno powinien odejść z reprezentacji. Zawalił już tyle meczy

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.