tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Mocni Polacy. Ograli wicemistrzów olimpijskich

Mocni Polacy. Ograli wicemistrzów olimpijskich
Foto: worldleague.2017.fivb.com Polacy idą jak burza w Lidze Światowej

Trwa dobra passa ekipy trenera Ferdinando De Giorgiego. W drugim meczu tegorocznej Ligi Światowej prowadzeni przez niego polscy siatkarze pokonali w Pesaro Włochów 3:1 (21:25, 25:17, 25:18, 25:23).

Polacy doskonale zaczęli grę w Lidze Światowej. W piątek ograli mistrzów olimpijskich - Brazylijczyków, w sobotę odprawili z kwitkiem srebrnych medalistów z Rio de Janeiro.

Biało-Czerwoni z optymizmem przystępowali do konfrontacji z Włochami, którzy na turnieju we własnym kraju nie występują w najmocniejszym składzie. Brakuje m.in. największej gwiazdy Azzurich Ivana Zajcewa.

Polacy się rozkręcali

O tym, że reprezentanci Italii zawsze są niebezpieczni, Polacy przekonali się już w pierwszym secie, przegranym 21:25. Od początku drugiej partii wreszcie przejęli inicjatywę, na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:4, a później tylko powiększali tę przewagę. Zakończyło się wynikiem 25:17.

Podobny przebieg miał trzeci set. Polacy dominowali nad rywalami przede wszystkim w bloku. Bardzo dobrze też zagrywali. Po kolejnym świetnym serwisie 20-letniego Bartłomieja Lemańskiego objęli bardzo pewne prowadzenie 15:9, którego nie oddali już do końca. Tak jak to miało miejsce w meczu z Brazylią, De Giorgi umiejętnie rotował składem, dając szansę także młodym Aleksandrowi Śliwce i Maciejowi Muzajowi.

Zdecydowanie najbardziej wyrównany przebieg miał czwarty set. Od stanu 9:9 mecz przez pewien czas toczył się punkt za punkt. Włosi odskoczyli na 14:12 dzięki zagrywce, ale w odpowiedzi, dzięki serwisowi Lemańskiego, zrobiło się 16:14 dla nas. To dwupunktowe prowadzenie utrzymało się aż do stanu 22:20. Końcówka była bardzo emocjonująca. W niej więcej błędów popełnili nasi rywale, a mecz dwoma atomowymi atakami zakończył Dawid Konarski. "Konar" był najskuteczniejszy z Polaków, w całym meczu zdobył 17 punktów.

Teraz Persowie

W niedzielę Polacy zmierzą się jeszcze w Pesaro z Iranem. W kolejnym tygodniu Biało-Czerwoni polecą do Warny, a przed własną publicznością zaprezentują się w Katowicach (15 czerwca) i Łodzi (17 i 18 czerwca).

Final Six (4-8 lipca) odbędzie się w Kurytybie, więc Brazylia jako gospodarz ma zapewniony w nim udział.

Polska - Włochy 3:1 (21:25, 25:17, 25:18, 25:23)

Polska: Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Bartłomiej Lemański, Dawid Konarski, Bartosz Kurek, Mateusz Bieniek i Paweł Zatorski (libero) oraz Jakub Kochanowski, Grzegorz Łomacz, Maciej Muzaj, Damian Wojtaszek (libero), Aleksander Śliwka.

Włochy: Simone Gianelli, Filippo Lanza, Davide Candellaro, Luca Vettori, Luigi Randazzo, Mateo Piano i Massimo Colaci (libero) oraz Nicola Pesaresi, Oleg Antonov, Simone Buti, Giulio Sabbi, Fabio Balaso (libero), Iacopo Botto.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.