tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polki zaczęły walkę o elitę, pierwsze rywalki upokorzyły. Zaczęło się od 13:0

Polki zaczęły walkę o elitę, pierwsze rywalki upokorzyły. Zaczęło się od 13:0
Foto: fivb.com | Video: fivb.com Polki miały powody do radości

Reprezentantki Polski w imponującym stylu zainaugurowały tegoroczny cykl World Grand Prix gromiąc Chorwatki 3:0. W rankingu Międzynarodowej Federacji Siatkówki to rywalki są o cztery pozycje wyżej notowane, ale przewaga Polek była momentami miażdżąca.

Rozgrywki World Grand Prix są odpowiednikiem męskiej Ligi Światowej. Polskie siatkarki od czterech sezonów występują w drugiej dywizji. Dwukrotnie zagrały w finale, ale jeszcze w nim nie wygrały.

W tym sezonie o awans będzie jeszcze trudniej. Międzynarodowa Federacja Siatkówki (FIVB) zwiększyła drugą dywizję do 12 zespołów, a zamiast dwóch rozegrane zostaną trzy turnieje. Awans uzyska tylko zwycięzca turnieju finałowego.

Całkowita dominacja

Inauguracyjny turniej odbywa się w Argentynie. Chorwatki zostały przez Polki upokorzone. Pierwszy punkt w zdobyły dopiero przy prowadzeniu 13:0 dla Polski. Nie potrafiły sobie poradzić z zagrywką Joanny Wołosz, a gdy już udało im się poprawnie przyjąć piłkę, nie umiały skończyć ataku.

Podopieczne Jacka Nawrockiego grały swobodnie, nie popełniały też zbyt wiele błędów. Trener Chorwacji Miroslav Aksentijević już w pierwszym secie zmienił niemal cały skład, z kolei Nawrocki konsekwentnie "trzymał" pierwszą szóstkę na parkiecie. Mimo wysokiego prowadzenia w każdej partii, selekcjoner desygnował do gry tylko jedną zmienniczkę – Patrycję Polak.

Druga partia też nie przyniosła żadnych emocji, bowiem Polki nie zamierzały zwalniać tempa. Tym razem to Zuzanna Efimienko-Młotkowska męczyła rywalki swoimi serwisami. Passa biało-czerwonych została przerwana przy stanie 7:0 wskutek nieporozumienia między polskimi zawodniczkami.

Trzeci set rozpoczął się od nieznacznego prowadzenia Chorwatek 3:1 i 5:4, ale kilka udanych akcji w wykonaniu m.in. Bereniki Tomsi i Martyny Grajber sprawiło, że polski zespół na pierwszą przerwę techniczną schodził już z trzypunktową przewagą (8:5). Chorwatki jeszcze przez kilka kolejnych minut nawiązywały walkę z Polkami, ale potem skuteczne ataki Malwiny Smarzek, Agnieszki Kąkolewskiej i Tomsi przesądziły losy pojedynku.

Polska, a potem Korea

W sobotę Polki zmierzą się z Kanadą, a w niedzielę, na zakończenie pierwszego turnieju, ich rywalem będą gospodynie – Argentynki.

Drugi turniej rozegrany zostanie w Ostrowcu Świętokrzyskim w dniach 14-16 lipca. Rywalkami Biało-Czerwonych będą Argentyna, Korea Płd. i Peru. Tydzień później, na zakończenie fazy zasadniczej, Polki wystąpią w Korei Południowej.

WYNIK:

Polska – Chorwacja 3:0 (25:10, 25:9, 25:18)

Polska: Joanna Wołosz, Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Malwina Smarzek, Martyna Grajber, Berenika Tomsia, Agata Witkowska (libero) – Patrycja Polak.

Chorwacja: Matea Curak, Ema Strunjak, Bożana Butigan, Lucija Mlinar, Katarina Pavicic, Katarina Luketic, Nikolina Bozicevic (libero) – Lara Vukasovic, Jelena Sunjic, Lara Stimac, Rene Sain (libero), Natalia Tomic.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
mb5851

Kochane Dziewczynki !!!.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.