tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Chemik nie poradził sobie z Atomem. Sopocianki mają wyjazdową zaliczkę

W pierwszym meczu finałów Orlen Ligi Chemik Police okazał się gorszy od Atomu Trefla Sopot. Broniące tytułu Policzanki dość niespodziewanie przegrały 1:3 i oddaliły się od złotych medali.

Chemik w drodze do finału zanotował tylko dwie porażki i mając atut własnego boiska wydawał się być faworytem w walce o tytuł. Tym bardziej, że pierwszy mecz rozpoczął od wygrania seta, ale to były tylko miłe złego początki.

10 reprezentantek Polski

Mecz, w którym na parkiecie można było oglądać aż dziesięć reprezentantek Polski z powołanej ostatnio na sezon 2015 kadry Jacka Nawrockiego, był ciekawym i z początku wyrównanym spotkaniem.

W pierwszym secie obie drużyny znakomicie przyjmowały, rzadko psuły zagrywkę, przez co kibice mogli pooglądać kilka ciekawych i wyrównanych wymian. W tej partii warto wyróżnić Agnieszkę Bednarek Kaszę, która dzięki kilku skutecznym i ważnym blokom sprawiła, że Chemik w decydującym fragmencie meczu nie tracił punktów, a sam osiągnął przewagę. Set zakończył się wynikiem 25:22 dla gospodarzy.

W drugiej partii spotkanie znów od początku było wyrównane, ale tym razem w końcówce lepsi okazali się goście, wygrywając do 21.

W trzecim secie Zaroślińska

Trzeci set, który też padł łupem Atomu, miał jedną bohaterkę. Była nią Katarzyna Zaroślińska. Powołana do kadry zawodniczka z Sopotu zdobywała punkty seryjnie, raz za razem nękając rywalki z lewego czy prawego skrzydła.

Jeszcze przed meczem w wywiadzie udzielonym klubowej stronie internetowej mówiła:

"Nie jedziemy do Szczecina, żeby przegrać. Jedziemy po zwycięstwo i tak jesteśmy nastawione". Po tym co zaprezentowała na boisku widać, że nie były to buńczuczne zapowiedzi.

Dalej też Zaroślińska

To właśnie Zaroślińska zakończyła tę partię atakiem po prostej i zapewniła swojej drużynie kolejną wygraną do 21.

Nazwisko atakującej Atomu kibice mogli wymieniać też w ostatniej jak się okazało, czwartej partii meczu, którą Zaroślińska zakończyła sprytnym atakiem i wygraną do 17. To właśnie ona została uznana najlepszą zawodniczką meczu.

Atom znów za trudny dla Chemika

Atom Trefl w tym sezonie znów pokazał, że z mocnymi ekipami potrafi skutecznie rywalizować. W Pucharze CEV dotarł do finału, a wcześniej sięgnął po Puchar Polski, pokonując w decydującym spotkaniu właśnie Chemika Police. Zaroślińska także wtedy radziła sobie z tym rywalem świetnie, zostając najlepszą atakująca finałowego turnieju.

Po pierwszym meczu finału ligi policzanki zdają sobie sprawę, że znów czeka je trudna przeprawa. Kolejne spotkanie w sobotę, potem rywalizacja przeniesie się do Sopotu. Mistrzem kraju zostanie zwycięzca trzech konfrontacji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.