tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Antiga po swoim zwolnieniu: niczego nie żałuję, jestem rozczarowany

Video: Press Focus/x-news

Nie było sukcesu na igrzyskach, nie ma Stephana Antigi. Zwolniony w poniedziałek Francuz do końca miał nadzieje, że pozostanie na stanowisku selekcjonera siatkarskiej reprezentacji. - Niczego nie żałuję. Wszystkie decyzje podejmowałem dla dobra drużyny, po wielu analizach - powiedział dziennikarzom.

Pozycja Atnigi zachwiała się po nieudanych igrzyskach olimpijskich w Rio, gdzie Polacy  - wciąż panujący mistrzowie świata - nie zdołali awansować nawet do półfinału. Klamka zapadła na poniedziałkowym posiedzeniu Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

- Oczywiście jestem rozczarowany, bo było fajnie pracować z chłopakami i moim sztabem. Miałem ochotę być trenerem za rok, na mistrzostwach Europy w Polsce, ale rozumiem, że wynik na igrzyskach był najważniejszy - powiedział na gorąco 40-letni Francuz.

"Zostaję w Polsce"

Po Antidze nie było widać wielkiego zdenerwowania. Spodziewał się takiej decyzji. - Nie jest tak, że nie mam pomysłu na siebie. Może w ciągu miesiąca ogłoszę, co będę dalej robić. Zostanę w Polsce. Mieszkam w Warszawie, bardzo dobrze się tu czuję - podkreślił.

Na pytanie, czy z perspektywy czasu zmieniłby którąś ze swoich decyzji, zaprzeczył. - Niczego nie żałuję. Wszystkie decyzje podejmowałem dla dobra drużyny, po wielu analizach - zapewnił.

Antiga prowadził polską drużynę od maja 2014. Biało-Czerowni pod jego wodzą zagrali w 100 meczach, z których 68 zakończyło się jej zwycięstwami.

Oglądaj
22.09.2014 | Złoty trener Stephane Antiga. Kim jest ojciec sukcesu polskich siatkarzy?
Wideo: Fakty TVN 22.09.2014 | Złoty trener Stephane Antiga. Kim jest ojciec sukcesu polskich siatkarzy?

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
yogi47
yogi47

Po tym, jak został trenerem drużyny, z którą zdobył mistrzostwo świata, o posadę nie musi się martwić. Szkoda, że jego też dotknęła ręka "dobrych zmian", znam wielu trenerów, którzy niczego nie osiągnęli, a brylują w mediach jako znawcy i "eksperci" za niemałe pieniądze. Ale cóż... Polska...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      solo1

      pan trener deklarował medal, wróciliśmy bez medalu, honorowy człowiek podałby się do dymisji, ale u nas honor to towar deficytowy, trener Janas po turnieju w Niemczech, który zakończył się totalną klapą, też miał ochotę dalej prowadzić kadrę za bajecznie duże jak na polskie warunki wynagrodzenie.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.