tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wypadek Sonika, potłuczony trafił do szpitala. "Ból przy oddychaniu jest ogromny"

Wypadek Sonika, potłuczony trafił do szpitala. "Ból przy oddychaniu jest ogromny"
Foto: Mateusz Szelc/One Light Studio, Facebook | Video: Rafał Sonik/Facebook Rafał Sonik startował w Rajdzie Sardynii

Jadący quadem Rafał Sonik miał wypadek na trasie ostatniego etapu Rajdu Sardynii, włoskiej rundy terenowego Pucharu Świata FIM. Polak poważnie się potłukł, na metę dotarł tylko dzięki pomocy innego quadowca - Kamila Wiśniewskiego. Potem trafił do szpitala. - Prawdopodobnie mam złamanych kilka żeber - relacjonował.

Do wywrotki doszło na skalistym wirażu, cztery kilometry przed metą. Przy prędkości 80 km/godz., z powodu zużytej tylnej opony, kierowca wpadł do rowu. Jego quad kilka razy rolował.

"Mnóstwo szczęścia"

Pomimo uszkodzeń pojazdu, udało mu się dotrzeć do mety 144-kilometrowego odcinka. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie pomoc Wiśniewskiego.

- To był bardzo śliski zakręt i miałem mnóstwo szczęścia, bo na tym podłożu mogło skończyć się znacznie gorzej. Dobrze, że kilkanaście minut później przyjechał Kamil. Gdyby nie on, nie dojechałbym do mety tego rajdu - relacjonował Sonik.

Polak zajął drugie miejsce w klasyfikacji końcowej. Sukces świętował krótko, bo zaraz po uroczystości zakończenia imprezy musiał pojechać do szpitala.

- Ból przy oddychaniu jest ogromny, więc prawdopodobnie mam złamanych kilka żeber. Prześwietlenia wykażą, w jakim stanie są potłuczone lewe kolano oraz miednica - powiedział zawodnik.




Trzy godziny karne

Ostatni, czwartkowy etap rajdu składał się z dwóch odcinków specjalnych. Obaj Polacy, którzy nie wystartowali do drugiego z nich, gdyż Wiśniewski asekurował Sonika jadącego uszkodzonym quadem do mety, otrzymali po trzy godziny karne.

Po raz drugi z rzędu zwyciężył Francuz Sebastien Souday, trzeci był Wiśniewski. Sonik w Sardynii triumfował do te pory trzy razy - w 2013, 2014 i 2015 roku

Końcowe wyniki:

1. Sebastien Souday (Francja/Yamaha 450)       13:58.56
2. Rafał Sonik (Polska/Yamaha 450)       strata 3:42.46 (w tym 3 karne godziny)
3. Kamil Wiśniewski (Polska/Yamaha Can-Am 700) 10:22.12 (w tym 3 karne godziny)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.