tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Fatalne warunki na Dakarze, kierowcy błądzili. Przygoński wciąż wysoko

Z powodu trudnych warunków atmosferycznych odcinek specjalny 5. etapu Rajdu Dakar na terenie Boliwii został skrócony z 477 do 219 km. Zaplanowany na sobotę szósty etap odwołano. W piątek wielu czołowych zawodników błądziło na trasie. Swą jazdą imponuje Jakub Przygoński, szósty w klasyfikacji kierowców samochodów.

Odcinek mierzony z Tupizy do Oruro organizatorzy skrócili przed strefą neutralizacji. Najszybszy był Francuz Sebastien Loeb, który w klasyfikacji generalnej plasuje się na drugiej pozycji ze stratą minuty i dziewięciu sekund do rodaka Stephane'a Peterhansela (obaj Peugeot).

Przygoński z belgijskim pilotem Tomem Colsoulem (Mini All4 Racing) utrzymali szóstą lokatę, a w Święto Trzech Króli mieli dziewiąty czas. I oni, i wielu innych kierowców we wszystkich konkurencjach, miało sporo problemów z prawidłowym "czytaniem" trasy. Niektórzy błądzili przez kilkanaście minut, inni przez kilkadziesiąt i z pewnością przeklinali dyrektora sportowego imprezy Hiszpana Marca Comę za nasianą pułapkami nawigacyjnymi trasę.

- Niech to diabli wezmą... Co za droga... - mówił zdenerwowany Mikko Hirvonen. Fin, który wielokrotnie stawał na podium rajdowych mistrzostw świata, sklasyfikowany został na 15. pozycji ze stratą blisko 43 minut do Loeba.

Problemy z nawigacją

W gronie motocyklistów zwycięzcą skróconego etapu został Brytyjczyk Sam Sunderland, obejmując przewodnictwo w klasyfikacji generalnej. Dotychczasowy lider Hiszpan Joan Barreda pojechał złą drogą, co go kosztowało 37 minut.

Wśród kierowców quadów najszybszy był Holender Kees Kollen, jeden z nielicznych, który nie jedzie Yamahą. Czternaste miejsce zajął Kamil Wiśniewski, a osiemnaste Rafał Sonik. Obaj mieli problemy nawigacyjne. Liderem został Francuz Simon Vitse. Sonik jest jedenasty, Wiśniewski piętnasty.

W rywalizacji ciężarówek etap wygrała załoga w składzie z polskim mechanikiem Dariuszem Rodewaldem. Trzyosobowy zespół dowodzony przez Holendra Gerarda de Rooya wyszedł na pierwszą lokatę po pięciu etapach.

Odwołany etap

W sobotę miał odbyć się szósty etap z Oruro do La Paz długości 786 km (OS 527 km). Ostatecznie  został on odwołany. - Z powodu intensywnych opadów deszczu drogi są nieprzejezdne - poinformował dyrektor imprezy Marc Coma.

Wyniki 5. etapu:

samochody

1. Sebastien Loeb (Francja/Peugeot) 2:24.03
2. Nani Roma (Hiszpania/Toyota) strata 44 s
3. Stephane Peterhansel (Francja/Peugeot) 1.31
...
9. Jakub Przygoński (Polska/Mini) 28.59

motocykle

1. Sam Sunderland (W.Brytania/KTM) 2:21.51
2. Paulo Goncalves (Portugalia/Honda) strata 7.07
3. Adrien van Beveren (Francja/Yamaha) 7.29
...
76. Paweł Stasiaczek (Polska/KTM) 1:46.52
89. Adam Tomiczek (Polska/KTM) 2:02.07

quady

1. Kees Koolen (Holandia/Barren) 2:57.43
2. Gustavo Gallego (Argentyna/Yamaha) strata 7.06
3. Simon Vitse (Francja/Yamaha) 12.57
...
14. Kamil Wiśniewski (Polska/Yamaha) 1:27.10
18. Rafał Sonik (Polska/Yamaha) 1:44.36

ciężarówki

1. Gerard de Rooy (Holandia), Moises Torrallardona (Hiszpania), Dariusz Rodewald (Polska), Iveco 2:39.12
2. Eduard Nikołajew, Jewgienij Jakowlew, Władimir Rybakow (wszyscy Rosja), Kamaz strata 11.58
3. Airat Mardiejew, Ajdar Bielajew, Dmitrij Swicunow (wszyscy Rosja), Kamaz 14.04

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
krzysio58

Jak oni mogą tak kląc,ci Finowie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.