tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Mieszkow nie przyjechał na wycieczkę. Vive i tak górą

Piłkarze ręczni ekipy Vive Tauron Kielce wygrali we własnej hali z białoruskim Mieszkowem Brześć 35:27 w meczu 14., ostatniej kolejki Ligi Mistrzów. Polska drużyna awansowała do fazy pucharowej tych rozgrywek z drugiej pozycji w grupie B.

Kielczanie rozpoczęli pojedynek niesłychanie zmobilizowani. W ósmej minucie, po bramce z karnego Karola Bieleckiego, prowadzili 5:3. Białorusini w kolejnych akcjach pokazali jednak, że nie przyjechali do Kielc na wycieczkę.

Na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy przegrywali tylko 13:14.

Krok po kroku

W 52. min, przy stanie 29:24 dla mistrza Polski, w hali rozpoczęło się  świętowanie. Kielczanie kontrolowali sytuację na parkiecie, powiększając przewagę.

- Bardzo potrzebowaliśmy takiego spotkania. Zespół z Brześcia przez większość czasu grał bardzo dobrze, mimo że ten mecz nie miał dla niego tak dużego znaczenia, jak dla nas. Potrzebne są nam kolejne zwycięstwa, aby krok po kroku wrócić do dawnej dyspozycji - mówił trener Vive, Tałant Dujszebajew.

Muszą czekać

Porażką zakończyła się za to wyprawa Orlen Wisły do Hiszpanii. W grupie A zespół z Płocka przegrał z Barceloną 28:36. Zajmuje szóste miejsce i musi czekać na wynik niedzielnego pojedynku Bjerringbro Silkeborg – Kadetten Schaffhausen.

Jeśli miejscowi stracą punkt, Orlen Wisła awansuje do fazy pucharowej. Jeśli wygrają, spadnie na siódmą pozycję i odpadnie z rozgrywek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.