tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dujszebajew nie ma złudzeń. "Byliśmy całkowicie bez szans"

Dujszebajew nie ma złudzeń. "Byliśmy całkowicie bez szans"
Foto: TATYANA ZENKOVICH/EPA | Video: PAP/EPA Polacy polegli w Mińsku

Fatalny wieczór polskiej piłki ręcznej. - Byliśmy całkowicie bez szans, nadziei wystarczyło tylko na 15 minut - przyznał trener Biało-Czerwonych Tałant Dujszebajew po porażce z Białorusią 23:32 w Mińsku w meczu eliminacji mistrzostw Europy.

- Przegraliśmy wyraźnie - nie ma złudzeń Dujszebajew. - Mogę tylko pogratulować drużynie Białorusi wspaniałego meczu, bramkarza Iwana Mackiewicza, który zapewne zaliczył jeden ze swoich najlepszych występów w reprezentacji. Karalek, Puchouski, Kulesz rozłożyli nas w obronie. Białoruscy zawodnicy grali też świetnie między bramkami. Po prostu nie dali nam szans – powiedział po meczu 48-letni szkoleniowiec.

Bardzo słaba obrona

Jak przyznał Dujszebajew, nadziei na korzystny wynik wystarczyło tylko do 15. minuty.

- Potem sprawy potoczyły się szybko. Bardzo, bardzo słabo zagrała polska obrona. Zmarnowaliśmy wiele stuprocentowych szans. Wszystkie te nasze niepotrzebne straty piłki i kontrataki gospodarzy. Bardziej jednak to my przegraliśmy niż oni wygrali – wspomniał sternik polskiej kadry.

Na mecz z Białorusią do kadry wrócił Karol Bielecki. Nie był jednak w najwyższej formie i nie zdobył żadnej bramki.

- Miał niedawno uraz kolana - wyjaśnił trener Biało-Czerwonych. - Po kontuzji Tomasza Gębali potrzebowaliśmy jednak kogoś w jego miejsce i dlatego poprosiliśmy tego doświadczonego gracza. Ale zapewne to, że nie mógł ostatnio trenować w pełnym wymiarze, miało wpływ na jego grę - zaznaczył.

"Jakby nas nie było"

Dujszebajew podkreślił, że w ciągu dwóch dni, które zostały do rewanżu z Białorusią, wiele się nie da zrobić. Zapewnił jednak, że w niedzielę Polacy postarają się zagrać lepiej.

- Coś wymyślimy, najpierw jednak musimy ochłonąć po tym, co się wydarzyło tutaj – podsumował.

Rozczarowania nie krył także Michał Daszek.

- Jakby nas w tym meczu w ogóle nie było. Mam nadzieję, że w niedzielę choć w części uda nam się zrehabilitować. Mamy jeszcze trzy mecze, to daje pewien optymizm - podsumował prawoskrzydłowy.

Biało-Czerwoni doznali trzeciej porażki w kwalifikacjach ME i z zerowym dorobkiem zamykają tabelę swojej grupy na półmetku rywalizacji. Do turnieju finałowego awansują dwa najlepsze zespoły.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.