tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polski szczypiorniak na kolanach. Do awansu na Euro potrzebny cud

Polski szczypiorniak na kolanach. Do awansu na Euro potrzebny cud
Foto: Tatyana Zenkovich / PAP/EPA | Video: PAP/EPA Polacy dostali bolesną lekcję piłki ręcznej

Katastrofa w Mińsku. Takiego występu reprezentacji Polski w piłce ręcznej kibice nad Wisłą nie spodziewali się w najczarniejszych snach. Biało-Czerwoni w fatalnym stylu przegrali z Białorusią 23:32 i praktycznie zatrzasnęli sobie drzwi do awansu do przyszłorocznych mistrzostw Europy w Chorwacji.

Szczypiorniści trenera Tałanta Dujszebajewa do czwartkowego meczu przystępowali z nożem na gardle. Byli jedyną drużyną w swojej grupie eliminacyjnej z zerowym dorobkiem punktowym. Dwa dotychczasowe spotkania przegrali z Serbią i Rumunią. Taki układ w grupie sprawiał, że Polacy nie mieli już marginesu błędu.

Pewną nadzieją na dobry wynik w Mińsku był fakt, że znów w biało-czerwonej koszulce miały zagrać wielkie gwiazdy - Karol Bielecki, Krzysztof Lijewski czy Michał Jurecki. Niestety nawet ich obecność niewiele pomogła.

Zastój

Od pierwszych minut stroną dominującą byli Białorusini, którzy utrzymywali niewielką przewagę bramkową. W końcu, w 19. minucie, Polakom prowadzenie 8:7 dał Kamil Syprzak i wyglądało jakby nasi reprezentanci złapali odpowiedni rytm.

Nic z tych rzeczy. Przy tym wyniku zupełnie się zablokowali, a rywale rzucali gola za golem. W serii uzbierali ich aż pięć. Rozpędzili się na tyle, że na przerwę zeszli z bezpiecznym pięciobramkowym prowadzeniem (15:10).

Pokaz siły

Wydawało się, że w drugiej połowie może być już tylko lepiej. Ale nie było. Gospodarze grali na dużym luzie i stale powiększali przewagę. Polakom nie wychodziło zupełnie nic i sprawiali wrażenie, jakby chcieli jak najszybciej opuścić parkiet. Wynik końcowy jest katastrofalny - 23:32.

Następny mecz Polacy zagrają w niedzielę w Płocku. Znów przeciwko Białorusi i kolejna porażka już definitywnie pozbawi ich szans na awans na mistrzostwa Europy.

Do tej imprezy awansują po dwa najlepsze zespoły z siedmiu czterozespołowych grup eliminacyjnych.

Białoruś - Polska 32:23 (15:10)

Białoruś:
Iwan Mackiewicz, Wiaczeslau Sałdacenka – Arcem Karalek 7, Uladzislau Kulesz 4, Barys Puchouski 4, Dzianis Rutenka 4, Andrej Jurynok 4, Wadym Gajduczenko 4, Siarhej Szyłowicz 2, Maksym Baranau 1, Aliaksandr Padszywalau 1, Arcjom Kułak 1, Iwan Brouka, Maksym Babiczew, Artur Karwacki, Aliaksandr Citou.

Polska: Adam Malcher, Adam Morawski – Przemysław Krajewski 5, Krzysztof Lijewski 4, Paweł Paczkowski 4, Mateusz Jachlewski 3, Marek Daćko 2, Michał Jurecki 2, Kamil Syprzak 1, Michał Daszek 1, Piotr Chrapkowski 1, Krzysztof Łyżwa, Karol Bielecki, Mateusz Kus, Arkadiusz Moryto, Rafał Przybylski.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Dyżurny Copywriter
Dyżurny Copywriter

Niestety! Polska piłka ręczna znalazła się w takiej samej otchłani, co niegdyś reprezentacja w piłce nożnej, za czasów Łazarka i Apostela. Najwyższy czas uświadomić sobie kilka ważnych spraw:
1) Tałant Dujszebajew, choćby nawet był najlepszym trenerem świata, nie okazał się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. 2) rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.