tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polacy zrobili postęp. "Jesteśmy lepszym zespołem niż dwa tygodnie temu"

Polacy zrobili postęp. "Jesteśmy lepszym zespołem niż dwa tygodnie temu"
Foto: francehandball2017.com Polacy zadowoleni po wygranej z Argentyną

Wszystko zmierza w dobrym kierunku - tak można podsumować występ polskich piłkarzy ręcznych w mistrzostwach świata. 17. miejsce wywalczone we Francji nie jest porywającym wynikiem, ale Talant Dujszebajew powiedział, że drużyna zrobiła postęp. - Jesteśmy lepszą drużyną niż dwa tygodnie temu - stwierdził selekcjoner biało-czerwonych.

Mecz o 17. miejsce z Argentyną był zarazem finałem Pucharu Prezydenta, będącego turniejem pocieszenia dla drużyn, które nie zakwalifikowały się do 1/8 finału imprezy.

Walczyli do końca

W pierwszej połowie gra była wyrównana i wynik cały czas oscylował wokół remisu. Po pół godzinie gry było 13:13. Problemy zaczęły się po przerwie.

- Przegrywaliśmy już pięcioma bramkami. To było wynikiem naszych błędów. Kozłowaliśmy piłkę przed Argentyńczykami, a oni tylko czekali na to, żeby ją nam wygarnąć. Trener wziął czas i wytłumaczył nam, czego mamy nie robić. Chwała dla nas, że podnieśliśmy się - powiedział po meczu skrzydłowy Polaków Arkadiusz Moryto.

O zwycięstwie Polaków w turnieju pocieszenia zadecydowała końcówka spotkania. W ostatnich dziesięciu minutach zdobyli siedem goli z rzędu, ale wcześniej przegrywali już różnicą pięciu. Wielka w tym zasługa bramkarza Mateusza Korneckiego.

- Mieliśmy już pięć bramek do tyłu i w takiej sytuacji głowy opadają, bo zostało 12 minut do końca. Tak, jak w całych mistrzostwach, potwierdziło się jednak, że walczymy do końca - przyznał po meczu bohater biało-czerwonych.

- Adam Malcher bardzo dobrze zagrał pierwszą połowę, ale w drugiej nie miał już tego szczęścia. Jestem jednak zadowolony i dziękuję Mateuszowi za niesamowitą skuteczność - pochwalił bramkarza Górnika Zabrze selekcjoner Polaków.

Patrzą w przyszłość

Takie zwycięstwa - jego zdaniem - mogą tylko dobrze rokować na przyszłość. - Jestem zadowolony, że choć nie zagraliśmy najlepszego meczu, to i tak się udało. W pierwszej połowie nie było źle, ale pierwsze osiemnaście minut drugiej połowy nadaje się tylko do poprawki. Dziękuję chłopakom, że w końcówce nie odpuścili i wygrali 7:0. Jestem pewny, że takie zwycięstwa budują pozytywne myślenie i przyszłość tych chłopaków - ocenił Dujszebajew.

Opiekun naszej reprezentacji przyznał, że w grze biało-czerwonych jest jeszcze wiele do poprawki, choć postęp jest widoczny. - Musimy uczyć się od początku abecadła piłki ręcznej, by nie gubić piłek i nie dawać rywalom powodów do kontrataków. Trzeba zwracać uwagę na to, co gramy w ataku. Z pewnością jesteśmy lepszą drużyną niż dwa tygodnie temu. Wracamy do kraju z pucharem prezydenta i patrzymy w przyszłość - dodał.

Teraz celem jest awans na mistrzostwa Europy. Po dwóch eliminacyjnych porażkach sytuacja Polaków jest bardzo skomplikowana.

- W październiku, przed meczami z Serbią i Rumunią, powiedziałem, że najważniejsze są eliminacje do mistrzostw Europy, a nie same mistrzostwa świata. Budujemy zespół i zbieramy doświadczenie. Jesteśmy w bardzo ciężkiej sytuacji i mecz na Białorusi będzie dla nas meczem o życie - przyznał Dujszebajew.


Polska - Argentyna 24:22 (13:13)
Polska: Adam Malcher, Mateusz Kornecki - Marek Daćko 3, Krzysztof Łyżwa 1, Mateusz Jachlewski, Przemysław Krajewski 6, Patryk Walczak, Arkadiusz Moryto 3, Michał Daszek 2, Rafał Przybylski 4, Paweł Paczkowski 1, Tomasz Gębala 3, Piotr Chrapkowski 1.
Argentyna: Matias Schulz - Federico Fernandez 8, Federico Pizarro 1, Sebastian Simonet 3, Pablo Portela 1, Pablo Simonet 4, Leonardo Querin, Federico Vieyra 4, Lucas Moscariello 1, Juan Pablo Fernandez, Gonzalo Carou, Adrian Portela, Pablo Vainstein.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Bradziaga

BRAWO CHŁOPAKI

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.