tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"On jeszcze nie skończył". Ibrahimović znów piłkarzem Manchesteru United

"On jeszcze nie skończył". Ibrahimović znów piłkarzem Manchesteru United
Foto: Twitter/Manchester United Ibrahimović ponownie zagra dla Manchesteru United

Ma 35 lat i bardzo poważną kontuzję za sobą. Ma też wielkie nazwisko i chyba jeszcze większe umiejętności. Wiedzą o tym w Manchesterze United, dlatego Zlatan Ibrahimović ponownie będzie grał w koszulce Czerwonych Diabłów. Co najmniej przez rok.

Szwed w minionym sezonie był już piłkarzem klubu z Old Trafford. Swój ostatni mecz rozegrał jednak w kwietniu przeciwko Anderlechtowi Bruksela w ćwierćfinale Ligi Europy. W trakcie tego starcia doznał fatalnej kontuzji kolana.

 


 

Uszkodził więzadła przednie i tylne w lewym kolanie. Potrzebna była operacja. Czekała go długa i żmudna rehabilitacja, w międzyczasie - 30 czerwca - wygasł jego kontrakt z United. Mówiło się nawet o zakończeniu kariery.

Kolejny rok

Czarny scenariusz się nie sprawdził. Zlatan do zdrowia wrócił szybciej niż ktokolwiek by się tego spodziewał. Nie zauważyć tego nie mogli działacze Manchesteru, którzy zanim piłkarz doznał kontuzji byli z jego postawy bardzo zadowoleni.

Musieli być. W 28 meczach ligowych, które zdążył rozegrać trafił do siatki 17 razy. Na Old Trafford mają ochotę na następne i nie powinni się rozczarować. "On jeszcze nie skończył. Ibra podpisał nowy roczny kontrakt" - informuje dumnie Manchester United na Twitterze.

- Nie mogę doczekać się powrotu na boisko, ale wiem też, że muszę poświęcić trochę czasu, aby być pewnym, iż jestem gotowy - zaznaczył sam Zlatan.

 




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.