tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zagłębie panuje na Dolnym Śląsku. Piast na Górnym

Zagłębie panuje na Dolnym Śląsku. Piast na Górnym
Foto: Maciej Kulczyński / PAP Starzyński znów trafił z rzutu wolnego

34. kolejka ekstraklasy w grupie spadkowej stała pod znakiem derbów. Na Dolnym Śląsku mierzyły się Zagłębie Lubin i Śląsk Wrocław, a na Górnym Ruch Chorzów z Piastem Gliwice. Po wtorkowych meczach w najlepszych humorach są Miedziowi, w najgorszych - Niebiescy.

Mecz w Lubinie praktycznie zakończył dla Zagłębia sezon. Po czterech meczach w grupie spadkowej piłkarze tej drużyny mogą być już pewni ligowego bytu w przyszłych rozgrywkach. A zapewnili go sobie pewnie ogrywając Śląsk.

Drugi z rzędu

Dla gospodarzy wynik już po kwadransie otworzył Filip Starzyński. Pomocnik w drugim kolejnym meczu trafił bezpośrednio z rzutu wolnego. W poprzednim pomógł mu rykoszet, a tym razem o szczęściu nie było już mowy. Uderzył idealnie, Mariusz Pawełek nie miał nic do powiedzenia.

Wynik na 2:0 w drugiej części ustalił Łukasz Piątek. 31-latek soczyście uderzył z woleja sprzed pola karnego, ale trafił w słupek. Był jednak na tyle czujny, że dopadł do piłki i dobił własny strzał.

Piłkarze Piotra Stokowca nie będą w tym sezonie walczyć już o nic. Śląsk wciąż będzie drżał o utrzymanie.

Dwa w dwie minuty

Równolegle do derbów Dolnego Śląska toczyły się derby Górnego. Do Chorzowa na pojedynek dwóch ostatnich drużyn w tabeli przyjechał Piast. I mecz ten pokazał dlaczego to te ekipy były najbliżej spadku.

Bardzo długo nie działo się zupełnie nic ciekawego. Brakowało sytuacji bramkowych, strzałów nie było praktycznie w ogóle. W końcu rozstrzygnięcie jednak przyszło, choć nic tego nie zapowiadało.

Trafił Piast i to dwukrotnie w ciągu 120 sekund. Wynik otworzył Denis Gojko, który wykorzystał precyzyjną centrę ze skrzydła Patrika Mraza, a już chwilę później podwyższył Gerard Badia. Ruch został posłany na deski i już się z nich nie podniósł.

Na domiar złego w samej końcówce Piast trafił po raz kolejny. Tym razem dośrodkowanie Gojki na gola zamienił Brazylijczyk Hebert.

Sytuacja Ruchu wygląda już fatalnie. Jest ostatni, do 15. Arki traci trzy punkty, a do rozegrania zostały już tylko trzy mecze. Piast z 22 punktami wskoczył na 11. miejsce i może na chwilę odetchnąć.

Źródło: PAP / Andrzej Grygiel Badia przyczynił się do rozbicia Ruchu

Zagłębie - Śląsk 2:0
Bramki: Starzyński (15), Piątek (54)

Składy:
Zagłębie: Martin Polacek – Aleksandar Todorovski, Sebastian Madera (84. Adrian Rakowski), Lubomir Guldan, Dorde Cotra – Arkadiusz Woźniak, Jarosław Kubicki, Łukasz Piątek, Filip Starzyński (90+6. Patryk Mucha), Łukasz Janoszka (87. Adam Buksa) – Martin Nespor.

Śląsk: Mariusz Pawełek - Kamil Dankowski, Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Mateusz Lewandowski – Łukasz Madej (61. Mario Engels), Aleksandar Kovacevic (68. Ostoja Stjepanovic), Ryota Morioka, Sito Riera, Robert Pich – Kamil Biliński (80. Łukasz Zwoliński)

Ruch - Piast 0:3
Bramki: Gojko (73), Badia (75), Hebert (88)

Składy:
Ruch: Libor Hrdlicka - Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Marcin Kowalczyk, Paweł Oleksy - Michał Walski (63. Miłosz Przybecki), Maciej Urbańczyk, Bartosz Nowak (78. Eduards Visnakovs), Miłosz Trojak, Łukasz Moneta - Jakub Arak (68. Jarosław Niezgoda).

Piast: Jakub Szmatuła - Marcin Pietrowski, Aleksandar Sedlar, Hebert, Adam Mójta (31. Patrik Mraz) - Gerard Badia, Uros Korun (46. Denis Gojko), Maciej Jankowski, Radosław Murawski, Sasa Zivec - Michal Papadopulos (74. Łukasz Sekulski).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.