tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pique skomentował mecz Realu, Ramos kąśliwie odpowiedział

Gerard Pique z Barcelony i Sergio Ramos z Realu Madryt są kolegami z reprezentacji Hiszpanii, ale jeśli chodzi o rywalizację ich klubów, obaj nie szczędzą sobie złośliwości. Do kolejnej wymiany "uprzejmości" doszło przy okazji pełnego kontrowersji starcia Królewskich z Bayernem Monachium. To jeszcze bardziej podgrzało atmosferę przed zbliżającym się El Clasico.

We wtorek Real grał z Bayernem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów (4:2). Kiedy w 105. minucie meczu Cristiano Ronaldo strzelił gola, będąc na wyraźnym spalonym, Pique zareagował na Twitterze. Katalończyk umieścił tam trzy kropki, które posłużyły mu za wymowny komentarz zaistniałej sytuacji. W przeszłości głośno mówił, że Real jest faworyzowany przez sędziów. Tym razem miało być podobnie.

 




 

Szybka riposta

Pique nie musiał długo czekać na ripostę. Jak to już miało miejsce w przeszłości, odpowiedział mu kapitan Królewskich.

- On powinien przypomnieć sobie mecz Barcelony z Paris Saint-Germain i wtedy zobaczymy, co myśli o sędziach - skwitował Sergio Ramos, cytowany przez "Marcę".

We wspomnianym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów Barca pokonała PSG 6:1. Wówczas kontrowersję wywołał m.in. rzut karny, podyktowany za faul na Luisie Suarezie.

W środę Katalończycy będą starali się odrobić straty z pierwszego meczu ćwierćfinałowego z Juventusem (0:3). - Zobaczymy, co się wydarzy w tym spotkaniu - dodał Ramos, sugerując, że tym razem sędziowie ponownie mogą pomylić się na korzyść ekipy Pique.

Liga to nie kadra

Zaczepki piłkarzy Realu i Barcelony w tym tygodniu nie są przypadkowe. Już w niedzielę dojdzie do El Clasico na Santiago Bernabeu. To spotkanie jest bardzo ważne w walce o mistrzostwo Primera Division. W tym momencie Real ma trzy punkty przewagi nad najgroźniejszym rywalem i mecz zaległy.

Pique i Ramos wbijają sobie szpilki, choć znają się doskonale z reprezentacji Hiszpanii. 31-letni obrońca ma na koncie 142 występy w drużynie narodowej. O rok młodszy pomocnik zagrał w kadrze 87 razy. Wspólnie wywalczyli mistrzostwo świata w 2010 roku oraz triumfowali na Starym Kontynencie dwa lata później. Nadal trudno sobie wyobrazić bez nich drużynę La Roja.

Real wygrał z Bayernem 4:2. Gol Ronaldo wyrównał wynik rywalizacji na 2:2. To premiowało awansem madrytczyków, którzy w Monachium zwyciężyli 2:1.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.