tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Bramkarz Wisły krakowskiej załatwił gola Wiśle z Płocka. Uratowali go zmiennicy

Bramkarz Wisły krakowskiej załatwił gola Wiśle z Płocka. Uratowali go zmiennicy
Foto: Jacek Bednarczyk / PAP Wisła Kraków wygrała w szczęśliwych okolicznościach

Wisła Kraków pokonała na własnym boisku swoją imienniczką z Płocka 3:2. Biała Gwiazda odwróciła losy meczu, strzelając dwa gole w samej końcówce. W zwycięstwie nie przeszkodził jej nawet katastrofalny błąd bramkarza, Łukasza Załuski.

Mecz w stolicy Małopolski miał duże znaczenie w kontekście walki o grę w grupie mistrzowskiej po zakończeniu fazy zasadniczej. Przed pierwszym gwizdkiem Wisła z Krakowa zajmowała siódme miejsca, a ta z Płocka plasowała się lokatę niżej. Zwycięzca tego pojedynku przybliżał się zatem do walki o najwyższe cele, oddalając od tego rywala.

Gol kuriozum

Faworytem spotkania była Biała Gwiazda, która w ostatnich pięciu meczach przy Reymonta uzbierała aż 13 punktów. I pierwsze minuty piątkowego starcia potwierdziły dobrą dyspozycję piłkarzy Kiko Ramireza na własnym boisku. To oni jako pierwsi cieszyli się z gola. Po ładnej zespołowej akcji z najbliższej odległości trafił Petar Brlek.

Później jednak rolę się odwróciły i to płocczanie byli bardziej aktywni. Raz po raz nacierali na bramkę miejscowych, ale w wyrównaniu musiał pomóc im - dotąd spisujący się świetnie - Załuska. Golkiper w niegroźnej - wydawałoby się - sytuacji, dał się przepchnąć Siergiejowi Kriwcowi, któremu piłka odbiła się od głowy i wpadła do siatki. Gol kuriozum.

Piorunująca końcówka

Nafciarze nie popełnili błędu krakowian i po zdobyciu bramki jeszcze odważniej ruszyli do przodu. Już do przerwy mogli prowadzić, ale idealnej sytuacji nie wykorzystał Giorgi Merebaszwili, z kolei Kriwiec trafił w poprzeczkę.

Co się nie udało przed, udało się po zmianie stron. Trafił Mateusz Piątkowski, który zachował zimną krew w polu karnym, zwiódł obrońcę i pewnie pokonał Załuskę. Goście już witali się z gąską, już dopisywali sobie trzy punkty, ale wtedy na zryw zdobyła się Biała Gwiazda. I komplet oczek został w Krakowie.

Źródło: PAP / Jacek Bednarczyk Biała Gwiazda odwróciła losy meczu w końcówce

Miejscowi losy meczu odwrócili w zaledwie w 180 sekund - między 84., a 86. minutą. W rolach głównych wystąpili rezerwowi - wyrównał Semir Stilić, a zwycięskiego gola strzelił, wprowadzony zaledwie kilkadziesiąt sekund wcześniej, Jakub Bartosz. Kraków świętuje.

Biała Gwiazda awansowała na szóste miejsce, Wisła Płock spadła na dziewiąte.

Wisła Kraków - Wisła Płock
Bramki: Brlek (24), Stilić (84), Bartosz (86) - Kriwiec (41), Piątkowski (72)

Wisła Kraków: Łukasz Załuska - Tomasz Cywka (83. Jakub Bartosz), Arkadiusz Głowacki, Ivan Gonzalez, Maciej Sadlok - Rafał Boguski, Petar Brlek, Krzysztof Mączyński, Pol Llonch (67. Semir Stilić), Hugo Videmont - Paweł Brożek (78. Mateusz Zachara)

Wisła Płock: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Damian Byrtek, Patryk Stępiński - Piotr Wlazło (67. Arkadiusz Reca), Dominik Furman, Maksymilian Rogalski, Siergiej Kriwiec (75. Dimityr Ilijew), Giorgi Merebaszwili - Mateusz Piątkowski (89. Damian Piotrowski)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.