tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Upokorzyli go Luksemburczycy. "Takie coś zdarza się raz w życiu"

Upokorzyli go Luksemburczycy. "Takie coś zdarza się raz w życiu"
Foto: Pedro Caixinha/Instagram | Video: rangers.co.uk Pedro Caixinha i jego Rangers szybko pożegnali się z Europą

Sensacyjna porażka Glasgow Rangers z luksemburskim Progresem Niederkorn odbija się na Wyspach Brytyjskich szerokim echem. Trener 54-krotnych mistrzów Szkocji odpowiedzialność za tę wpadkę wziął w pełni na siebie. I przeprosił kibiców.

Progres to absolutny europejski kopciuszek. W minionym sezonie ligowym zajął czwarte miejsce (ostatnie premiowane grą w pucharach). Na europejskiej arenie już grywał, ale głównie się kompromitował. Rozegrał 13 meczów, tylko raz zremisował, zdobył jedną bramkę...

Wszystko to do wtorku. Półamatorska ekipa z trzytysięcznego miasteczka (Glasgow ma 600 tysięcy mieszkańców) zdołała odrobić jednobramkową stratę z Ibrox Stadium i na własnym stadionie wygrać 2:0. Dzięki temu jest w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Europy.

Tylko raz w życiu

W to do końca uwierzyć nie mógł trener Rangersów Pedro Caixinha.

- Biorę na siebie pełną odpowiedzialność. Naszym fanom, którzy nas wspierali, należą się przeprosiny - kajał się portugalski szkoleniowiec. A jest kogo przepraszać, bo do Luksemburga za swoją drużyną pojechało około dwóch tysięcy kibiców.

- Takie coś zdarza się raz w życiu i nam przytrafiło się właśnie dziś. To dla nas trudny moment, ale musimy się z tym zmierzyć. Dostaliśmy trudną lekcję, z której musimy jak najwięcej wynieść i pozytywnie spojrzeć w przyszłość. To próba charakteru dla nas wszystkich - dodał Caixinha.

W zupełnie innym nastroju był we wtorek Paolo Amodio, trener Progresu, 440. drużyny w rankingu UEFA. - Nie mogę uwierzyć, że wygraliśmy 2:0. To niemożliwe. Stworzyliśmy historię - pękał z dumy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.