tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Trener nie pomógł Lewandowskiemu. "Rozczarowany jak nigdy wcześniej"

Trener nie pomógł Lewandowskiemu. "Rozczarowany jak nigdy wcześniej"
Foto: PAP/EPA | Video: Reuters TV Bayern zdobył tytuł, ale Lewandowski nie został królem strzelców Bundesligi

Robert Lewandowski w ubiegłym sezonie nie wywalczył korony króla strzelców Bundesligi. Agent "Lewego" Maik Barthel w rozmowie z "Kickerem" przyznał, że Polak miał żal do trenera Carlo Ancelottiego i kolegów z drużyny, że nie pomogli mu osiągnąć celu. - Nigdy nie widziałem, by był bardziej rozczarowany - powiedział magazynowi sportowemu Barthel.

Lewandowski przegrał statuetkę armaty na ostatniej prostej sezonu. Przed meczem kończącym rozgrywki prowadził wśród najlepszych strzelców Bundesligi, mając 30 goli na koncie. O jedno trafienie wyprzedzał Pierre’a-Emericka Aubameyanga. W ostatniej kolejce Gabończyk zdobył jednak dwie bramki, a "Lewy" żadnej w spotkaniu z Freiburgiem (4:1). Tytuł przeszedł Polakowi koło nosa.

Liczył na wsparcie

Taki stan rzeczy nie spodobał się "Lewemu". Liczył na większe wsparcie kolegów. Stało się inaczej. Gole Freiburgowi strzelali inni.

- Już mnie to nie boli, ale na początku tak było - przyznał kapitan reprezentacji Polski, cytowany przez ESPN. - Nie byłem całkowicie zadowolony z pomocy zespołu. Zaraz po ostatnim meczu czułem wściekłość. Takie miałem odczucia - powiedział 28-letni zawodnik.

Trener nie dał sygnału

Teraz agent Lewandowskiego Maik Barthel zdradził, że ten miał też pretensje do Carlo Ancelottiego.

- Robert powiedział mi, że nie miał wsparcia ze strony trenera, który nie dał żadnego sygnału, aby koledzy pomogli mu zostać najlepszym strzelcem Bundesligi - stwierdził agent "Lewego" w rozmowie z "Kickerem". - Był bardzo rozczarowany, nigdy wcześniej go takim nie wiedziałem. Naprawdę liczył, że drużyna aktywniej go wesprze - zakończył Barthel.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
garou

Jak chce być królem to niech sam robi na to. Widać koledzy nie chcieli mu ułatwiać wejścia na tron.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      helga_baum

      Nie masz racji, w tym klubie kazdy gra na siebie, wiec Kewemu to nie odpowiada.Ma racje.Skromny facet,ale zna swoja wartsc.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Leszekbn8f
          Leszekbn8f

          Co tu pisać?? R. Kubica już dawno temu stwierdził że BMW Sauber miał zupełnie inne cele niż on. To bardzo delikatne stwierdzenie. Niemcy nie lubią przegrywać szczególnie jeśli ma wygrać ktoś z Polski. To coś , nie chcę nazywać rzeczy po imieniu siedzi jeszcze głęboko w Niemcach.
          Panie Robercie , głowa do góry. Nie ma w lidze rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.