tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Trener Ajaksu zaskoczony Legią. "Nie ćwiczyliśmy rzutów karnych"

Trener Ajaksu Amsterdam Peter Bosz powiedział, że jego piłkarze nie mogą zlekceważyć Legii Warszawa, którą podejmą w czwartkowym rewanżu 1/16 finału Ligi Europy. Holender przyznał, że docenia Legię, mimo jej ostatniej porażki ligowej z Ruchem Chorzów 1:3.

Spotkanie w Warszawie zakończyło się bezbramkowym remisem. Szkoleniowiec wicemistrzów Holandii przyznał, że nie dopuszcza myśli o takim samym wyniku w Amsterdamie.

- Nie ćwiczyliśmy rzutów karnych, ponieważ losy awansu chcemy rozstrzygnąć w regulaminowym czasie gry. Trudno będzie jednak wzajemnie się zaskoczyć, bo oba zespoły już się znają – powiedział Bosz na środowej konferencji prasowej.

Duża strata Legii

Legia przystępuje do czwartkowej konfrontacji po niespodziewanej porażce ligowej. W niedzielę sensacyjnie przegrała na własnym boisku z Ruchem.

- Wynik, podobnie jak przebieg tego spotkania, trochę nas zaskoczył - przyznał Bosz. - Legię jednak stać na awans do kolejnej rundy i nie możemy jej lekceważyć. Na pewno dużą stratą dla naszych rywali będzie brak Miroslava Radovicia. Jednak mogą go zastąpić inni dobrzy zawodnicy, którzy są w stanie rywalizować z najlepszymi graczami w Europie – ocenił szkoleniowiec wicemistrzów Holandii.

Nawiązać do sukcesów

W środę w holenderskiej prasie pojawiło się nawiązanie do sukcesu Feyenoordu Rotterdam, który w maju 2002 roku pokonał Milan 1:0 w finale Pucharu UEFA.

- Patrząc optymistycznie, jesteśmy w stanie osiągnąć taki sukces w tym roku. Jednak staram się być realistą i póki co skupiam się na Legii – odparł Bosz.

Remis przez błąd sędziego

W niedzielę Ajax odniósł szóste z rzędu zwycięstwo ligowe, pokonując SBV Vitesse 1:0. Strzelcem bramki był obchodzący we wtorek 24. urodziny Davy Klaassen, który jednak później nie wykorzystał rzutu karnego.

- Już o tym zapomniałem i skupiam się na kolejnym wyzwaniu, jakim jest pokonanie Legii - powiedział zawodnik. - Trudno przewidzieć, czy strzelę bramkę polskiemu zespołowi. Czuję jednak, że jestem w dobrej formie. Dobrze współpracuje mi się z Kasperem Dolbergiem. On często cofa się do środka boiska, dzięki czemu ja mam więcej miejsca. W Warszawie zremisowaliśmy tylko przez to, że sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej przez nas bramki. Spodziewam się, że w czwartek Legia skupi się na kontratakach – stwierdził Klaassen.

Początek rewanżowego meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej Ajax Amsterdam – Legia Warszawa w czwartek o godz. 19.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.