tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Trauma bramkarza Borussii. Nie może zapomnieć o zamachu

Bramkarz Borussii Dortmund Roman Buerki w jednym z wywiadów przyznał, że nadal odczuwa skutki traumy spowodowanej wtorkowym zamachem, do którego doszło tuż przed meczem Ligi Mistrzów. - Wciąż mam kłopoty ze snem - oświadczył szwajcarski piłkarz.

- Najgorsze jest to, że nie mogę przespać nocy. Gdy tylko zamykam oczy, to wszystko, co się wówczas wydarzyło, wraca. Podświadomie czuwam - wyznał Buerki.

Wszyscy mieli łzy w oczach

We wtorkowy wieczór doszło do eksplozji trzech ładunków wybuchowych w pobliżu autokaru wiozącego Borussię na mecz LM. Ucierpiał Hiszpan Marc Bartra, który przeszedł później operację złamanej ręki, oraz jadący na motocyklu policjant.

Spotkanie zostało przełożone na środę. Borussia przegrała z Monaco 2:3.

- Nie mogłem się skoncentrować na meczu. Wszystko docierało do mnie z opóźnieniem, jakbym miał przed oczami jakąś zasłonę. Po spotkaniu emocje znalazły ujście. Wszyscy zawodnicy mieli łzy w oczach - wspomina Szwajcar.

Gdyby ktoś zginął

Bardzo krytycznie odniósł się do decyzji UEFA, by spotkanie rozegrać już na drugi dzień po ataku.

- Następnego dnia usłyszałem, jak rzecznik UEFA czy FIFA mówił, że mecz byłby odwołany, gdyby ktoś zginął. To jest największa bezczelność. Gra w takich okolicznościach nie jest symbolem walki z terroryzmem tylko zwykłą ignorancją" - argumentował.

Buerki przyznał, że wciąż plącze mu się po głowie pytanie "dlaczego?".

- Dlaczego to się stało? Dlaczego właśnie my? Teraz bardzo pomaga mi piłka. Dzięki temu mam się na czym skupić i staram się nie wracać myślami do tamtych wydarzeń - podkreślił.

 

Oglądaj
Kibice solidaryzują się z Borussią Dortmund
Wideo: tvn24 Kibice solidaryzują się z Borussią Dortmund

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.