tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kibice udawali małpy, piłkarz zszedł do szatni. Jest reakcja ONZ

Kibice udawali małpy, piłkarz zszedł do szatni. Jest reakcja ONZ
Foto: Fabio Murru/ANSA via AP/Fotolink | Video: Twitter, wikipedia, Fabio Murru/ANSA via AP/Fotolink Muntari chciał przerwania meczu

W niedzielę we włoskiej ekstraklasie Cagliari zagrało u siebie z Pescarą. Mecz ma swoją smutną historię. Czarnoskóry piłkarz gości Sulley Muntari zdecydował się sam opuścić murawę jeszcze przed końcem spotkania. W ten sposób zaprotestował przeciwko rasistowskim obelgom kierowanym pod swoim adresem i braku reakcji ze strony arbitra. Dzień po spotkaniu piłkarza wsparła Organizacja Narodów Zjednoczonych.

Muntari pochodzi z Ghany. Ma 32 lata, we Włoszech spędził z przerwami ponad dziesięć. Zaliczył około trzystu meczów. Ten okazał się koszmarem. Piłkarz twierdzi, że od kibiców dostawało mu się przez całe spotkanie. Próbował interweniować, pomocy szukał też u sędziego. Nic nie wskórał.

Według relacji niektóre osoby obrażały go, naśladując odgłosy małp. Wśród nękających byli podobno najmłodsi.

- Robił to mały chłopiec, obok stali jego rodzice. Podszedłem i powiedziałem, żeby przestał. Dałem mu nawet koszulkę. Chciałem go nauczyć, że tak nie wolno postępować - relacjonował zawodnik.

"Strasznie mnie wku***ł"

Niewiele zmieniło się w drugiej części. Ghańczyk zwrócił się do arbitra w końcówce. Domagał się przerwania spotkania.

- Postanowiłem z nim pogadać. Strasznie mnie wku***ł. Powiedział, że nie mogę wdawać się w dyskusje z kibicami. Spytałem więc, czy słyszał, co oni krzyczeli w moim kierunku. Chciałem, żeby wykazał się odwagą. Sędziowie nie są przecież tylko po to, żeby stać na boisku i dmuchać w gwizdek. Muszą mieć pod kontrolą wszystko - mówił rozwścieczony.


Muntari dyskutował z arbitrem tak żywiołowo, że w pewnym momencie lekko trącił go w rękę. Dostał za to kartkę. Tego nie wytrzymał. Odwrócił się i zszedł z murawy, za to dostał drugą kartkę. Żegnała go solidna porcja gwizdów.

Zachowanie swojego zawodnika skomentował potem trener Zdenek Zeman. - Cały czas rozmawiamy o rasizmie. Dzisiaj do niego doszło i to w przypadku zawodnika, który gra tu przez tyle lat. Mam nadzieje, że mentalność niektórych kibiców kiedyś się zmieni - powiedział Czech.

Dostał wsparcie

Poparcie dla zawodnika wyraził Jordańczyk Zeid Ra'ad al-Husseii, zajmujący się prawami człowieka w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

- Muntari jest inspiracją dla nas wszystkich tutaj, w departamencie praw człowieka ONZ. Problem rasizmu wymaga dodatkowej uwagi FIFA - podkreślił al-Hussein w rozmowie z dziennikarzami w Genewie.

To nie pierwszy tego typu incydent we Włoszech. W 2013 roku z placu gry zszedł najpierw inny Ghańczyk Kevin-Prince Boateng, a później cała drużyna AC Milan, podczas towarzyskiego spotkania w Busto Arsizio. Kibice gospodarzy również szydzili z ciemnoskórego Boatenga. Od tego czasu obowiązkiem sędziego jest powiadomienie arbitra technicznego, który ma z kolei zwrócić się do stewardów i funkcjonariuszy odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Cagliari wygrało spotkanie 1:0. Dla Pescary był to jeden z ostatnich meczów w elicie. W lidze jest ostatnia, szanse na utrzymanie straciła już wcześniej.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
cavok
cavok

Niestety to się dzieje w sporcie jako zjawisku społecznym ma coraz więcej wspólnego z igrzyskami starożytnego Rzymu, a nie zasadami uczciwej konkurencji i dopingu.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Gammow
      Gammow

      Jakim podłym trzeba być człowiekiem,żebý w tak obrzydliwy sposób manifestować brak klasy i szacunku dla dla drugiego człowieka tylko dlatego,że różni go kolor skóry...który w rzeczywistości nie ma żadnego znaczenia.Co za ohydna powierzchowność.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          9
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.