tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sporo pracy lekarzy i masażystów. Cztery gole w Niecieczy

Lech Poznań wywozi z Niecieczy zwycięstwo. Goście wygrali z Bruk-Betem Termaliką 3:1 i awansowali na trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy.

W pierwszej połowie spotkanie stało na słabym poziomie, a kibice – zamiast składnych akcji – oglądali twardą walkę w środku pola. Zawodnicy nie oszczędzali też siebie, więc lekarze oraz masażyści mieli sporo pracy.

Zderzyli się głowami

W 7. minucie głowami zderzyli się Wołodymyr Kostewycz i Akos Kecskes. Obydwaj kontynuowali potem grę - z opatrunkami. Węgier nie wytrwał jednak do przerwy i został zastąpiony przez Samuela Stefanika. Jeszcze wcześniej boisko opuścić musiał Łukasz Trałka. Pomocnik Lecha został trafiony w nos przez Vladislavsa Gutkovskisa i mocno krwawiąc udał się do szatni.

Emocje piłkarskie zaczęły się dopiero tuż przed przerwą. Robert Gumny podał z prawego skrzydła do Christiana Gytkjaera i Duńczyk strzałem z kilku metrów skierował piłkę do siatki.

Strzelił niezbyt mocno

W 55. minucie powinno być 2:0 dla Lecha. Radosław Majewski popisał się znakomitym podaniem do Mario Situma. Chorwat znalazł się sam przed Janem Muchą, lecz posłał piłkę nad poprzeczką. Chwilę później goście dopięli swego. Maciej Makuszewski zagrał z prawego skrzydła w pole karne, a tam niefortunnie interweniował Artem Putiwcew, który posłał piłkę do własnej bramki.



Po tym golu wydawało się, że Lech już do końca będzie kontrolował przebieg wydarzeń. Jednak w 83. min Martin Miković niezbyt mocno strzelił z około 20 metrów, piłka odbiła się jeszcze od Lasse Nielsena i wtoczyła do siatki. Odpowiedź poznaniaków była błyskawiczna. Tym razem z prawego skrzydła dośrodkował Nicklas Barkroth, a Majewski strzałem głową ustalił wynik meczu.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lech Poznań 1:3 (0:1).

Bramki: Martin Miković (83) - Christian Gytkjaer (43), Artem Putiwcew (60-samobójcza), Radosław Majewski (87-głową).

Bruk-Bet Termalica: Jan Mucha - Patryk Fryc, Akos Kecskes (37. Samuel Stefanik), Artem Putiwcew, Kamil Słaby (78. Jakub Wróbel) - Bartosz Śpiączka, Łukasz Piątek, Mateusz Kupczak, Vlastimir Jovanovic (62. Patrik Misak), Martin Miković - Vladislavs Gutkovskis.

Lech: Matus Putnocky - Robert Gumny, Lasse Nielsen, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz - Maciej Gajos, Łukasz Trałka (22. Abdul Aziz Tetteh), Maciej Makuszewski (76. Nicklas Barkroth), Radosław Majewski, Mario Situm - Christian Gytkjaer (53. Nicki Bille Nielsen).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.