tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Poprzeczka, a potem popis "Koguta". Włochom wyrósł snajper na lata

Poprzeczka, a potem popis "Koguta". Włochom wyrósł snajper na lata
Foto: Twitter/Andrea Belotti | Video: Eleven Sports Network Mecz z Violą był popisem Belottiego

Wygląda na to, że w tym sezonie ligi włoskiej bardziej zacięta rywalizacja będzie nie o mistrzostwo kraju, a tytuł króla strzelców. Długo wydawało się, że walka rozstrzygnie się pomiędzy Argentyńczykiem Gonzalo Higuainem a Bośniakiem Edinem Dżeko. Po 26. kolejce do tej dwójki dołączył w końcu reprezentant Włoch Andrea "Kogut" Belotti. Wszyscy trzej liderują klasyfikacji strzelców.

Mecze ligi włoskiej można oglądać na kanale Eleven na player.pl.

Alessandro Del Piero, Francesco Totti, Luca Toni, Antonio Di Natale - Włosi zawsze mieli wśród swoich piłkarzy snajperów, dla których przychodziło się na stadiony. W ostatnich latach jednak głośniej było o wyczynach obcokrajowców. Dopiero teraz na dobre odpalił reprezentant Squadra Azzurra.

Mógł mieć hat-tricka

W poniedziałkowy wieczór Belotti i jego Torino grało na wyjeździe z Fiorentiną w meczu 26. kolejki Serie A i długo zarówno on, jak i jego koledzy nie mogli się odnaleźć. A jak już się odnaleźli, przegrywali do przerwy 0:2. W drugiej połowie nadzieję na odwrócenie niekorzystnego wyniku mógł dać właśnie Belotti. Podszedł do rzutu karnego, ale uderzył tylko w poprzeczkę. Nie zraził się jednak.

Zaledwie trzy minuty później strzelił kontaktowego gola, który sprawił że do końca meczu będą emocje. I były. W samej końcówce zdobył drugą bramkę i skończyło się remisem 2:2.

Dla Belottiego to już 18. i 19. ligowe trafienie w tym sezonie. Dzięki nim zrównał się z liderami klasyfikacji strzelców Higuainem i Dżeko.

On sam w grudniu skończył dopiero 23 lata. Jest drugim najmłodszym piłkarzem Torino w historii, któremu udało się przekroczył granicę 30 goli w Serie A. Resztę trafień uzyskał w poprzednich rozgrywkach. Jednak dopiero w tych bieżących jest o nim głośno.

Czeka na Milan

Od początku znajduje się w znakomitej formie, a jego dobra gra została dostrzeżona przez wysłanników największych klubów. Łączono go już m.in. z Arsenalem, a niedawno chęć jego pozyskania wyraził sam Real Madryt. Torino dba o swoje interesy i wpisało Belottiemu w kontrakcie klauzulę odejścia w wysokości aż 100 milionów euro.

Snajper wyróżnia się nie tylko umiejętnościami, ale też charakterystycznym sposobem celebrowania goli. Gdy tylko umieści piłkę w siatce, natychmiast przykłada dłoń do czoła, imitując koguci grzebień. Kiedyś wyjaśnił na łamach włoskiej prasy, że gdy był mały, uwielbiał biegać za kogutami po farmie cioci. Stąd przydomek "Il Gallo", czyli Kogut.

Wzoruje się na byłym słynnym napastniku Milanu Andriju Szewczence. Ponoć plakat Ukraińca w barwach wymarzonego klubu Belottiego, Milanu, długo wisiał nad łóżkiem Andrei.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.