tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Próbują pisać mi nekrolog, a ja na to nie pozwolę"

"Próbują pisać mi nekrolog, a ja na to nie pozwolę"
Foto: Andy Rain/PAP/EPA | Video: TVN24 / The Sun Rooney nie kończy kariery reprezentacyjnej

Afera osiągnęła duże rozmiary. Nic dziwnego, skoro dotyczy kapitana angielskiej reprezentacji. Przyłapany nocą Wayne Rooney - w stanie wyraźnej niedyspozycji, choć trwało zgrupowanie kadry - najpierw przepraszał, teraz atakuje.

Gwiazdę sfotografowano w czasie przyjęcia weselnego, które odbywało się w tym samym hotelu, w którym stacjonowała angielska ekipa. Działo się to po rozgrywanym 11 listopada meczu ze Szkocją - w ramach eliminacji MŚ 2018 - a zaplanowanym na 15 listopada towarzyskim pojedynkiem z Hiszpanią. Świadkowie relacjonowali, że piłkarz był kompletnie pijany, zataczał się i nie mógł sklecić zdania.

Rooney szybko przeprosił za to "niestosowne" zachowanie.

Legendy w obronie

Teraz ma do mediów pretensje o to, jaką aferę rozpętały i jak ją przedstawiały. - To było haniebne, to był brak szacunku - mówił po sobotnim remisie jego Manchesteru United z Arsenalem. - Wyglądało na to, że próbują pisać mi nekrolog, a ja na to nie pozwolę. Kocham grę w barwach mojego kraju, jestem dumny z osiągnięć w reprezentacji. I jeszcze nie skończyłem tego rozdziału - oświadczył.

Źródło: PAP/EPA, The Sun Rooney dobrze bawił się na weselu

W jego obronie stanęli starsi koledzy, byli już reprezentanci Anglii. - Jestem wielkim fanem Wayne’a Rooneya. I jestem zachwycony, że zabrał głos w tej sprawie. Wygląda na to, że walczy o swoje. Brawo. Walcz, Wayne! - stwierdził Ian Wright.

- Zawsze był oddany kadrze i gotowy na każde wezwanie. Jeżeli dostał od selekcjonera wolne, nie widzę nic dziwnego w tym, że pozwolił sobie na kilka drinków. A jeżeli selekcjoner kazał mu iść do łóżka, a on nadużył jego zaufania, to musi ponieść konsekwencje - wyznał Alan Shearer.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zembowy Wruzek

Komu się nie zdarzyło niech pierwszy rzuci kamień :D

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.