tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Real ma Ronaldo. I niemal pewny finał. Portugalczyk rozniósł Atletico

Pierwsza madrycka bitwa o finał Ligi Mistrzów dla Realu. Królewscy rozbili na swoim stadionie Atletico 3:0. To był jeden z najwspanialszych wieczorów na Santiago Bernabeu Cristiano Ronaldo. Autora hat-tricka, absolutnego bohatera spotkania.

Derby Madrytu w Lidze Mistrzów to już tradycja. Drużyny ze stolicy walczyły ze sobą w ostatnich trzech edycjach rozgrywek. Raz w ćwierćfinale, dwukrotnie w finale. Za każdym razem ich potyczki były wyrównane, za każdym razem na koniec cieszył się Real.

Od kolejnego triumfu dzielą go centymetry. Zaliczka Królewskich jest i wymarzona, i w pełni zasłużona. Piłkarze Zidane'a zagrali z rozmachem, na bramkę Jana Oblaka sunęli z atakami nieustannie. Nie zapominali przy tym o grze w tyłach. Jeśli zawodnicy Atletico byli przed meczem uważani za mistrzów defensywy, to Real pokazał, że poziom gry w obronie można podnieść na jeszcze wyższy poziom.

3x CR7

Słoweński bramkarz gości w pierwszej połowie kilka razy wyciągał swój zespół z opresji. Potrafił znaleźć sposób na Marcelo, Karima Benzemę czy Raphaela Varane'a. Nie znalazł na Cristiano Ronaldo.

Portugalczyk, ćwierćfinałowy koszmar Bayernu Monachium (zaliczył w dwumeczu pięć trafień), zdołał wbić mu trzy gole.

Pierwszego przed przerwą, niezbyt ładnego, bo po przypadkowym zagraniu od Casemiro. Drugiego po zmianie stron, dla odmiany przepięknego, z woleja, przy którym nawet taki specjalista jak Oblak szans nie miał żadnych. I w końcu ostatniego, z bliska, będącego zwieńczeniem zespołowej akcji koncertowo grających gospodarzy.

Atletico będzie miało w rewanżu problem. W tej chwili awans wydaje się być dla niego nieosiąglalny. Na Santiago Bernabeu zagrozić gospodarzom drużyna Diego Simeone nie potrafiła w ogóle. Na wyciągnięcie wniosków ma czas do przyszłego tygodnia.

Glik w środę

Zwycięzca tej pary w finale zmierzy się z AS Monaco lub Juventusem Turyn. Zespół z Księstwa, z Kamilem Glikiem w składzie, będzie gospodarzem pierwszego spotkania w środę, a rewanż odbędzie się 9 maja w Turynie.

WYNIK:
Real Madryt - Atletico Madryt 3:0 (Ronaldo 10', 73', 86')

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
hhpl

Sęp nad sępy ta Krystyna, Messiemu buty może czyścić. Tylko skacze nad piłeczką jak jakiś paralityk, myśląc że zrobił mega sztuczkę, a okiwać kilku przeciwników w jednej akcji to chyba na Fifie tylko potrafi...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        3
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      lukasz_wieckowskicrzu
      lukasz_wieckowskicrzu

      Brawo Ronaldo, niesamowity gość ...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jawotr
          jawotr

          Piłkarz wszechczasów.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              JU1916

              Taki Real chce się oglądać.
              Co za mecz! Wreszcie dobro drużyny dla wszystkich najważniejsze.
              Wszyscy, którzy twierdzili, że tam nie ma chemii - odszczekać.
              A nad wszystkim czuwa Zizou.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.