tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Boruc - Fabiański 2:0

Boruc - Fabiański 2:0
Foto: afcb.co.uk, swanseacity.net Gdyby nie Fabiański, skończyłoby się demolką

Na koniec soboty w Premier League Bournemouth wygrało ze Swansea City 2:0. W pojedynku polskich bramkarzy Artur Boruc lepszy od Łukasza Fabiańskiego.

Boruc miał zdecydowanie mniej pracy niż jego młodszy kolega. Gdyby nie Fabiański, walijskie Łabędzie wracałyby do siebie z dotkliwszą porażką.

Ostrzeliwany

Łukasz uwijał się jak w ukropie, bo zwłaszcza Benik Afobe ostrzeliwał jego bramkę. Kwadrans przed przerwą nie miał szans. Po strzale Afobe piłka odbiła się od Alfiego Mawsona i zmyliła polskiego bramkarza. Bournemouth prowadziło 1:0.

W drugiej połowie Fabiański musiał mieć się na baczności, gdy strzelali Dan Gosling i Joshua King. Wtedy jeszcze nie dał się pokonać. Tyle szczęścia nie miał już po akcji Afobe.

Po tym zwycięstwie Cherries uzbierali już dziewięć punktów przewagi na strefą spadkową, są na 11. miejscu. Swansea jest 17.

29. kolejka Premier League:
sobota
West Brom Albion - Arsenal 3:1
Crystal Palace - Watford 1:0
Everton - Hull 4:0
Stoke - Chelsea 1:2
Sunderland - Burnley 0:0
West Ham - Leicester 2:3
Bournemouth - Swansea 2:0
niedziela
Middlesbrough - Manchester United
Tottenham - Southampton
Manchester City - Liverpool

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.