tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wielki pogrzeb małego superbohatera. Płakała cała piłkarska Anglia

Wielki pogrzeb małego superbohatera. Płakała cała piłkarska Anglia
Foto: EPA/PAP PETER POWELL | Video: EPA/PAP PETER POWELL Pogrzeb Bradleya Lowery'ego

Na Wyspach pogrzeb niezwykły. Rodzina, kibice, przyjaciele, w tym reprezentant Anglii Jermaine Defoe, pożegnali zmarłego na raka młodego kibica Sunderlandu Bradleya Lowery'ego. W ceremonii uczestniczyły tysiące osób. Były łzy, piękne słowa, ale też kolorowe baloniki i superbohaterowie kreskówek.

Brad miał niecałe dwa lata, kiedy zdiagnozowano u niego neuroblastomę. To złośliwy nowotwór układu nerwowego. Maluchy nie mają z nim szans. Chłopiec zmarł tydzień temu. Miał sześć lat.

Nim odszedł, zdążył rozkochać w sobie mnóstwo osób. Na pogrzebie były ich tysiące. Wielu obecnych, na prośbę rodziny, założyło piłkarskie koszulki - Evertonu, Newcastle, Celtiku i oczywiście Sunderlandu, ukochanej drużyny chłopca. Bliscy pojawili się w trykotach z numerem "6" na plecach. I napisem: "Bradley Forever".

Drogę prowadzącą do kościoła ozdobiono kolorowymi balonami. W tle można było usłyszeć klubowy hymn Sunderlandu oraz utwór "Can't Help Falling in Love" z repertuaru Elvisa Presleya. Kilku uczestników przebrało się za Spidermana, Batmana czy Kapitana Amerykę. Brad superbohaterów uwielbiał. W trakcie swojej dzielnej walki z chorobą sam był tak określany przez innych.

Świat piłki zjednoczony

- Dotknął serc wielu. Inspirujący, kochający, troskliwy syn i brat - piękna gwiazdka. Swoim szerokim uśmiechem rozjaśniał każde pomieszczenie. Prawdziwy, odważny superbohater, który zostawił nas za wcześnie - mówiła wzruszona matka chłopca.

- Jako wielki fan futbolu, Brad zobaczył, że sport daje życiową lekcję, aby po ciosie ponownie wstać. Sport nauczył go, żeby nigdy się nie poddawać. Dziś świat piłki stoi zjednoczony, niezależnie od barw. Wszystko po to, by oddać szacunek niesamowitemu chłopcu z ogromną osobowością - dodał prowadzący ceremonię ksiądz Ian Jackson.

Źródło: EPA/PAP PETER POWELL W ceremonii wzięło udział mnóstwo osób

W pogrzebie wziął udział trener Sunderlandu David Moyes oraz jego piłkarze. Klub zresztą cały czas żył losami Brada. Gdy dowiedziano się o chorobie, pomoc ruszyła od razu. Rozpoczęto zbiórkę pieniędzy, nie zapomniano też o marzeniach małego fana. Maluch został zaproszony na mecz z Chelsea, przybijał piątki z zawodnikami, potem stał się klubową maskotą "Czarnych Kotów".

Jego sława sięgnęła daleko poza Stadium of Light. W marcu wprowadził na Wembley reprezentację Anglii. Za rękę trzymał Defoe. Chwila była wyjątkowa dla obu dżentelmenów. Defoe, wtedy jeszcze piłkarz Sunderlandu, meczem z Litwą wracał do kadry po kilku latach przerwy. Zdobył bramkę, zadedykował ją Bradowi.

Obydwaj poznali się wcześniej. Zawodnik był jednym z tych graczy, którzy odwiedzili go w szpitalu.  Niedawno przeniósł się do innego angielskiego klubu - Bournemouth. Na pogrzebie swojego małego przyjaciela zabraknąć go nie mogło. Przyleciał specjalnie z Hiszpanii, gdzie do sezonu przygotowuje się jego nowa drużyna. Płakał, a z nim inni.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
arkady_karkushevsky
arkady_karkushevsky

Zgadzam się, że to dramat i tragedia, by dziecko umierało na raka, ale ilu takich bezimiennych chłopców zginęło w ostatnich latach w Aleppo? Świat o nich nie pamięta. Nie umarli "przed kamerami, czy na facebooku pośród lajków."

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      qolfa
      qolfa

      Prawdziwy bohater jak bohaterowie Amicisa, czy "Chlopcow z placu broni".Bede Cie pamietac.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Bialostoczanka
          Bialostoczanka

          przy każdej takiej historii szlak mnie trafia..ze tyle pieniędzy ludzkość marnotrawi na narkotyki, przemyty,prostytucję,zbrojenia.,złote kible na jachtach...itd...a nie ma determinacji żeby pokonać raka !

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.