tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Awantury i trzy czerwone kartki. Surowe kary po hicie w Poznaniu

Są reperkusje bulwersujących zajść z niedzielnego meczu Lecha i Lechii w Poznaniu. Komisja Ligi Ekstraklasy ukarała trenera Kolejorza i dwóch lechistów.

Kary komisji to pokłosie meczu 24. kolejki ekstraklasy pomiędzy Lechem a Lechią (1:0). Obfitował on w emocje nie tylko piłkarskie, ale także pozasportowe.

Usunięty trener

Prowadzący zawody sędzia Szymon Marciniak miał bardzo dużo pracy, pokazał aż trzy czerwone kartki i 12 żółtych, wiele z nich za niesportowe zachowanie. Kartoniki otrzymywali również zawodnicy rezerwowi.

Już w przerwie spotkania szkoleniowiec poznańskiego zespołu Nenad Bjelica został odesłany na trybuny za swoje zachowanie tuż po gwizdku kończącym pierwszą połowę. Wtedy doszło do kotłowaniny między obiema ekipami.

Peszko łokciem w twarz

Po przerwie było jeszcze bardziej nerwowo. W 76. minucie za drugą żółtą kartkę z boiska został usunięty Grzegorz Kuświk. Chwilę później Sławomir Peszko uderzył łokciem w twarz Tomasza Kędziorę. Sędzia Marciniak nie miał wątpliwości i pokazał czerwień reprezentantowi Polski.

Wówczas ciśnienia nie wytrzymał siedzący na ławce rezerwowy bramkarz Lechii Vanja Milinković-Savić. Serb zaczął się awanturować (robił to już zresztą przed przerwą) i on także został odesłany do szatni. Rozwścieczony długo jeszcze pokrzykiwał w kierunku arbitra, powstrzymywać go musieli koledzy z drużyny i trener Piotr Nowak.

Po trzy mecze odpoczynku

W środę Komisja Ligi surowo oceniła niewłaściwe zachowanie uczestników tego spotkania. Peszko i Milinković-Savić będą musieli pauzować przez trzy mecze.

Łagodniejszą karę otrzymał Bjelica, który najbliższy pojedynek Kolejorza, w Gdyni z Arką, obejrzy z trybun.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.