tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Radović przeprasza kolegów. "Szkoda tej głupiej sytuacji"

Radović przeprasza kolegów. "Szkoda tej głupiej sytuacji"
Foto: PAP/Leszek Szymański | Video: PAP/EPA Legia nie strzeliła gola Ajaksowi

Bezbramkowy remis w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy między Legią a Ajaksem sprawia, że kwestia awansu do następnej rundy pozostaje otwarta. Z tego warszawscy kibice mogą się cieszyć, ale ich dobre nastroje burzy absencja w rewanżu Miroslava Radovicia. Filar Legii po raz kolejny w ostatnich sezonach opuści mecz z amsterdamczykami. Tym razem z powodu kartek. - Szkoda tej głupiej sytuacji, chce przeprosić chłopaków - mówił po meczu Serb.

Serb przed czwartkowym meczem musiał się mieć na baczności. W tym sezonie europejskich pucharów zobaczył już cztery żółte kartki (trzy w fazie grupowej Ligi Mistrzów i jedną w eliminacjach Ligi Europy, jeszcze w barwach Partizana Belgrad, skąd trafił do Legii) i każda kolejna skutkowała zawieszeniem.

Serb przeprasza

Niestety Radoviciowi nie udało się ustrzec kolejnego "żółtka". W 70 minucie meczu z Ajaksem zaatakował w walce powietrznej łokciem Kenny'ego Tete. Sędzia nie miał wyjścia - musiał sięgnąć do kieszonki.

- Szkoda tej głupiej sytuacji, chciałem przeprosić chłopaków i jak najlepiej przygotować się do następnego meczu. Sam nie wiem czy należała się kartka, mogłem zachować się lepiej. Tego na moje nieszczęście już nie zmienimy - mówił po meczu rozczarowany 33-latek.




Dla mistrzów Polski nieobecność Serba będzie ogromnym osłabieniem, bo to on w dużej mierze decyduje o obrazie gry zespołu. W rozgrywkach LM zanotował dwa gole i dorzucił tyle samo asyst.

Rewanż 23 lutego w Amsterdamie.

Klątwa Ajaksu

W sezonie 2014/2015 Legia na tym samym etapie rozgrywek również mierzyła się z Ajaksem. Wtedy Rado również był piłkarzem Legii (później odszedł na półtora roku), ale w żadnym z dwóch meczów nie zagrał.

Na kilka dni przed startem tamtej rywalizacji otrzymał lukratywną ofertę z chińskiego Hebei Fortune. Ówczesny trener warszawian  - Henning Berg - w obawie o jego koncentracje pozostawił go na trybunach. Ostatecznie Radović zdecydował się na transfer za Wielki Mur.




Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Mzimu
Mzimu

Jako Miro przeprasza za niewykorzystaną sytuację to co mają zrobić Ofoe i Necid za zmarnowane 'setki'?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.