tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Goetze "walczy o swoją karierę". Prognozy mało optymistyczne

Goetze "walczy o swoją karierę". Prognozy mało optymistyczne
Foto: Twitter/Mario Goetze | Video: Twitter/Mario Goetze Kiedy Mario Goetze wróci do treningów?

Wróci? A jak tak, to kiedy? Po zdiagnozowaniu poważnej choroby u Mario Goetze'go, piłkarskie środowisko w Niemczech zastanawia się nad powrotem pomocnika Borussii Dortmund do treningów. Piłkarz rozpoczął już leczenie w jednej z klinik. - To nie będzie problem krótkoterminowy - nie ma wątpliwości prezydent Borussii Dortmund.

Ze zdrowiem u Goetze'go często bywało krucho. Jedna z niemieckich gazet obliczyła, że w całej karierze piłkarz miał już osiem kontuzji mięśniowych. Niedawno przeszedł badania, które miały określić przyczyny jego problemów.

Efekt? U niemieckiego pomocnika zdiagnozowano zaburzenia metaboliczne organizmu, które powodują coraz częściej powtarzające się kontuzje mięśni. Najprawdopodobniej cierpi na miopatię metaboliczną, jednak dokładne zaburzenie nie zostało ujawnione.

- Widzimy szczególne zainteresowanie dotyczące Mario, ale chcemy, by wszyscy uszanowali, przestrzegali i respektowali prywatność tego młodego człowieka - powiedział rzecznik prasowy klubu z Dortmundu Sascha Fligge.

Kiedy powrót?

Goetze poddał się właśnie kompleksowemu leczeniu farmakologicznemu w jednej ze specjalistycznych klinik w południowych Niemczech. Jak donosi "Bild", będzie ono trwało przez najbliższe "pięć-sześć tygodni".

- Jestem obecnie w trakcie leczenia i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby jak najszybciej wrócić z powrotem do ćwiczeń i pomóc zespołowi w realizacji celów - zadeklarował.

Władze dortmundzkiego klubu też dołożą wszelkich starań, aby piłkarz mógł jak najszybciej dojść do odpowiedniej dyspozycji. Po leczeniu może mieć ogromne zaległości treningowe. Na szybki powrót, nie ma co liczyć. - To nie będzie problem krótkoterminowy - stwierdził tylko prezydent Borussii Hans-Joachim Watzke.

Przypominają chorobę alpejki

Niestety, Niemcy liczą się też z najgorszym. Zdaniem środowego "Sport Bild", problemy zdrowotne piłkarza stawiają pod znakiem zapytania jego powrót do zawodowego sportu. "Walczy o swoją karierę" - głosi okładka niemieckiej gazety. Najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada, że zawodnika zobaczymy podczas na boisku podczas czerwcowego Pucharu Konfederacji w Rosji.



Przestrogą dla piłkarza może być przykład alpejki Kathrin Hoelzl. Niemieckie media przypominają, że ich rodaczka także walczyła z tajemniczą, trudną do zdiagnozowania chorobą mięśni. Kiedyś opowiadała, że bóle po samych treningach były nie do zniesienia, i nawet chodzenie po schodach sprawiało jej trudności. Lekarze nie potrafili jej pomóc i w wieku 29 lat zakończyła karierę.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone