tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dwa gole w cztery minuty. Skorupski znowu w bramce Romy

Dwa gole w cztery minuty. Skorupski znowu w bramce Romy
Foto: Eleven | Video: Eleven Sports Network Skorupski wrócił, Roma wygrała po szalonej końcówce

Łukasz Skorupski ponownie stanął w bramce Romy. Polak pojawił się na murawie stadionu w New Jersey na ostatnie pół godziny gry meczu z Tottenhamem. Jego zespół po szalonym spotkaniu wygrał 3:2.

Mecze turnieju International Champions Cup można oglądać na kanale Eleven na player.pl.

W ubiegłym sezonie pewniakiem w bramce Romy był Wojciech Szczęsny. Z jego odejścia najbardziej ucieszył się grający wcześniej głównie tylko w Lidze Europy Alisson Becker. To on ma być szykowany na przejęcie bluzy z numerem 1. Do Rzymu z wypożyczenia do Empoli wrócił też jednak Łukasz Skorupski.

Emocje do samego końca

W pierwszym meczu w ramach International Champions Cup Polak oglądał mecz z ławki rezerwowych. Piłkarze PSG wygrali po serii rzutów karnych. W starciu z Tottenhamem znów było blisko jedenastek, choć długo się na to nie zanosiło.

Wynik meczu otworzył w 13. minucie Diego Perotti, a w 70. podwyższył go Cengiz Under. Sześć minut wcześniej na murawie zameldował się Skorupski, który zmienił Brazylijczyka. Najwięcej pracy Polak miał w samej końcówce.

Najpierw w 87. minucie po zamieszaniu w polu karnym z najbliższej odległości Skorupskiego na raty pokonał Harry Winks, a w pierwszej minucie doliczonego czasu gry wyrównał Vincent Janssen.

Wydawało się, że za chwilę zobaczymy, czy Skorupski nie zapomniał z pobytu w Empoli, jak się broni karne. Nie doszło jednak do nich, bo Giallorossi odpowiedzieli na trafienie Kogutów błyskawicznie - wygraną dał im 18-letni Marco Tumminello.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.