tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ronaldo odpowiada krytykom. "Swoje gitary z powrotem mogą schować do futerałów"

Finał - marzenie Cristiano Ronaldo. Przebiegał tak, jakby jego scenariusz napisał właśnie Portugalczyk. Przeciwko Juventusowi (4:1) as Realu zdobywał bramki historyczne, zaliczył udaną pogoń za Lionelem Messim, w końcu dał zespołowi upragniony drugi z rzędy tytuł. Po meczu pękał z dumy. - Ludzie, którzy mnie krytykują, mogą z powrotem schować swoje gitary do futerałów - mówił bohater meczu z Cardiff.

Real triumfuje w Lidze Mistrzów po raz dwunasty i drugi z rzędu, co nie udało się nikomu. Sam Ronaldo ma już cztery tytuły, jeden wywalczył jeszcze jako zawodnik Manchesteru United. Dwa strzelone gole pozwoliły mu o jedno trafienie wyprzedzić Messiego, który skończył rozgrywki z jedenastoma trafieniami. Bramka na 1:1 była 500. Królewskich w Champions League.

Spektakularny finisz

- Wygraliśmy i jesteśmy najlepsi. Pierwsza w historii obrona trofeum to coś, na co zasługują ci piłkarze. To było dla mnie spektakularne zakończenie sezonu. Mój następny cel to... kolejne zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Nie będzie to łatwe, ale wszystko jest możliwe - mówił po meczu.

O swoich indywidualnych osiągnięciach nie zapomniał.  - Dziś strzeliłem dwa gole i jestem najlepszym strzelcem Champions League. Ludzie, którzy mnie krytykują, mogą z powrotem schować swoje gitary do futerałów - dodał.

To dla niego czwarta z rzędu korona najskuteczniejszego gracza rozgrywek. Wyjątkowych, bo w tym sezonie Portugalczyk przebił barierę stu goli w elicie. Obecnie ma ich 105. Real znalazł się w finale dzięki niemu. Od ćwierćfinału, gdzie Królewscy spotkali się z Bayernem, CR7 wpisywał się na listę strzelców dziewięć razy.

Imponujący jest jego dorobek w całej karierze. W sumie ma już 600 bramek licząc wszystkie mecze, także te reprezentacji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.