tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Lisy w euforii, zawstydziły Arsenal. "Znowu dokonaliśmy niemożliwego"

Wielka euforia zapanowała w Leicester po zwycięstwie z Sevillą 2:0 i historycznym awansie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. - Nikt nie wierzył, że zajdziemy tak daleko - mówili zgodnie po rewanżu w 1/8 finału.

Chociaż w pierwszym meczu to Sevilla dominowała, to jednak dzięki postawie bramkarza Lisów Kaspera Schmeichela skończyło się tylko na 2:1. W rewanżu zespół Craiga Shakespeare'a objął prowadzenie w 27. minucie, kiedy to Wes Morgan wpakował piłkę do bramki z bliskiej odległości. Dziewięć minut po przerwie prowadzenie gospodarzy podwyższył Marc Albrighton.

Hiszpański zespół jednak w dużym stopniu ułatwił zadanie rywalom, bo w dwumeczu nie wykorzystał dwóch rzutów karnych.

Zawstydzili Arsenal

Po meczu obaj strzelcy goli nie posiadali się z radości. - To niesamowite. Wciąż nie mogę w to uwierzyć. Nikt nie wierzył, że zajdziemy tak daleko, a jednak tu jesteśmy. To będzie jedna z najpiękniejszych nocy. Udowodniliśmy, że wszyscy się mylili i znów dokonaliśmy niemożliwego - stwierdził kapitan Leicester. On przy okazji stał się pierwszym Jamajczykiem, który strzelił gola w Lidze Mistrzów. - W pełni zasłużyliśmy na ten sukces. Brak mi słów - dodał Albrighton.

Nie można też przejść obojętnie obok ojca sukcesu - menedżera Lisów. Po odejściu Claudio Ranieriego trenerem - początkowo tymczasowym - został Craig Shakespeare (wcześniej przez wiele lat asystent), który doprowadził zespół do dwóch wygranych w lidze po 3:1, z Liverpoolem i Hull City. W efekcie władze Leicester postanowiły, że Shakespeare pozostanie szkoleniowcem do końca sezonu. Jest on trzecim angielskim trenerem, który awansował do te fazy Ligi Mistrzów po sir Bobbym Robsonie i Harrym Redknappie.

Wtorkowe zwycięstwo Lisów oznacza, że Anglia ma już osiem - najwięcej ze wszystkich innych krajów - drużyn, które kiedykolwiek zagrały w najlepszej ósemce LM. Przy okazji jest też szpilka wbita Arsenalowi. Leicester udało się bowiem dostać do ćwierćfinału więcej razy niż Kanonierzy w ostatnich siedmiu sezonach.

Leicester City - Sevilla 2:0 (1:0)
Wes Morgan (27), Marc Albrighton (54)

Czerwona kartka: Samir Nasri (Sevilla, 74).
Sędzia: Daniele Orsato (Włochy).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.