tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Messi rozłożył Juventus. Faworyci trafiali aż miło

Messi rozłożył Juventus. Faworyci trafiali aż miło
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA We wtorek ruszyła Liga Mistrzów

Słodka zemsta Barcelony nad Juventusem, czyli wygrana 3:0, najważniejszym wydarzeniem pierwszego dnia z Ligą Mistrzów. W Europie działo się sporo, padło mnóstwo bramek. Faworyci byli skuteczni, o czym na własnej skórze przekonał się Jakub Rzeźniczak.

Starcie na Camp Nou wysunęło się na pierwszy plan od razu po losowaniu grup. Było powtórką finału sprzed dwóch lat, a dla samej Barcelony okazją do wyrównania rachunków z ostatniej edycji, gdy Juve wyrzuciło ją w ćwierćfinale. Włochów udało się pokonać, swój mały sukces świętować też Leo Messi.

Gigi wreszcie pokonany

We wtorek Argentyńczyk i jego koledzy mieli trochę ułatwione zadanie. Stara Dama przyjechała do Katalonii osłabiona brakiem kilku kontuzjowanych zawodników (m.in Chielliniego, Khediry, Marchisio czy Mandżukicia). Odbiło się to głównie na jej grze w obronie. Błędy pod własną bramką gościom przydarzały się nadspodziewanie często. Po jednym z nich - tuż przed końcem pierwszej połowy - Messi wpakował piłkę do siatki.

Co warte odnotowania, kataloński wirtuoz Gianluigiego Buffona pokonał po raz pierwszy w karierze. Ale nie ostatni tego wieczoru. Po zmianie stron Barcelona niemal całkowicie przejęła kontrolę. W jednej z pierwszych akcji Messi wstrzelił piłkę w pole karne i po złym wybiciu obrońcy do pustej bramki trafił Ivan Rakitić. Niedługo potem Argentyńczyk sam wpisał się na listę strzelców, kończąc mocnym strzałem swój krótki rajd przed polem karnym.

Juventus nie istniał. Mógł przegrać wyżej. Buffon został pokonany jeszcze przez Luisa Suareza. Radość Urugwajczyka trwała jednak krótko. Sędzia dopatrzył się jego pozycji spalonej.

Źródło: PAP/EPA Barcelona wygrała pewnie

Wieczór z golami

We wtorek najwięcej bramek padło w Londynie, gdzie Chelsea nie miała litości dla debiutującego w Lidze Mistrzów azerskiego Karabachu Agdam. W ekipie gości całe spotkanie rozegrał Jakub Rzeźniczak. The Blues zaaplikowali jego nowemu zespołowi aż sześć goli.

Do pogromu doszło też w Glasgow. PSG już do przerwy prowadziło z Celtikiem 3:0 po trafieniach ofensywnego tercetu - Neymar, Kylian Mbappe i Edinson Cavani. Po zmianie stron długo gole nie padały, aż w końcu własnego bramkarza pokonał Mikael Lustin. Wynik ustalił Cavani.

Udany powrót do Ligi Mistrzów zaliczył Manchester United. Czerwone Diabły, których w elicie rok temu nie było, nie miały problemu z pokonaniem Bazylei.

WYNIKI:

grupa A:
Benfica Lizbona - CSKA Moskwa 1:2
Manchester United - FC Basel 3:0

grupa B:
Celtic Glasgow - Paris Saint-Germain 0:5
Bayern Monachium - RSC Anderlecht 3:0

grupa C:
Chelsea Londyn - Karabach Agdam 6:0
AS Roma - Atletico Madryt 0:0

grupa D:
FC Barcelona - Juventus Turyn 3:0
Olympiakos Pireus - Sporting Lizbona 2:3

W środę:

grupa E:
Liverpool - FC Sevilla 
NK Maribor - Spartak Moskwa
grupa F:
Szachtar Donieck - SSC Napoli
Feyenoord Rotterdam - Manchester City 
grupa G:
RB Lipsk - AS Monaco
FC Porto - Besiktas Stambuł
grupa H:
Tottenham Hotspur - Borussia Dortmund
Real Madryt - APOEL Nikozja

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.