tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Legia pręży muskuły przed Ajaksem. "Mamy strzelać gole"

- Nie boimy się i nie będziemy się bali. Odwaga w sporcie to początek sukcesu. I my ją mamy - powiedział trener Legii Jacek Magiera przed czwartkowym spotkaniem z Ajaksem Amsterdam w 1/16 finału Ligi Europy.

Po ubiegłotygodniowym bezbramkowym remisie w Warszawie, piłkarze Legii staną przed trudnym rewanżem. Zwycięstwo lub bramkowy remis zapewni mistrzom Polski awans do 1/8 finału Ligi Europy.

Zatrzeć złe wrażenie

Warszawianie musieli szybko otrząsnąć się po niedzielnej porażce ligowej z Ruchem Chorzów 1:3. Tamten mecz może nawet pomóc w większej mobilizacji przed Ajaksem.

- Bardzo cieszę się, że możemy zagrać cztery dni po tej przegranej - stwierdził Magiera. - Jakbyśmy mieli dłużej czekać, to większość z nas męczyłaby się psychicznie. Jesteśmy żądni rewanżu i chcemy jak najszybciej zatrzeć złe wrażenie po spotkaniu z Ruchem. Naszym celem nie jest 1/16 finału, ale awans do 1/8 – powiedział szkoleniowiec.

 

Gotowi na 120 minut

Trener Magiera zapewnił, że zespół jest przygotowany na twardy bój o zwycięstwo. Legioniści nie planują utrzymywać bezbramkowego remisu i liczyć na rozstrzygnięcie w rzutach karnych. Nie wykluczają jednak dogrywki.

- Jesteśmy gotowi na to, by grać na pełnych obrotach przez 120 minut, jesteśmy dobrze przygotowani - ocenił trener stołecznej drużyny. - Nie trenowaliśmy rzutów karnych, bo mamy strzelać gole. Każda bramka zdobyta przez nas sprawia, że konkursu jedenastek nie będzie. Jeśli jednak do nich dojdzie, to będziemy na to przygotowani - zapewnił Magiera.

Żarty z "Rado"

Na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec pozwolił sobie nawet na żarty. Stało się to w związku z absencją w Amsterdamie Miroslava Radovicia. Serb nie może zagrać w rewanżu, z uwagi na żółte kartki.

- Nie wziąłem "Rado" do Holandii po to, żeby nie denerwował ani mnie, ani siebie tym, że nie może zagrać. To oczywiście pół żartem. Serb został w Warszawie, żeby jak najlepiej i spokojnie przygotowywał się do niedzielnego meczu z Bruk-Betem. Są tutaj liderzy, którzy wezmą na siebie ciężar tego spotkania. A Miro niech zaparzy sobie herbatę i ogląda spotkanie w telewizji. Mam nadzieję, że zagra w 1/8 finału - zakończył Magiera.

Początek spotkania Ajax - Legia o godz. 19.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Z powodu ciszy referendalnej forum zostało wyłączone