tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Gol w 43. sekundzie, trafienia w końcówce. Lech odpada z pucharów

Duży zawód w Poznaniu. W czwartek Lech zremisował na własnym boisku z Utrechtem 2:2, co spowodowało, że odpadł w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy. W pierwszym meczu gole bowiem nie padły.

Przed tygodniem w Holandii Lech prezentował się lepiej od rywali. Stworzył sobie kilka groźnych sytuacji i zabrakło mu tylko goli. Przed rewanżem Kolejorz wydawał się być faworytem. Optymistą w przedmeczowych wypowiedziach był też trener Nenad Bjelica.

- Może to dziwnie zabrzmi, co teraz powiem, ale dla mnie wynik 0:0 jest lepszy niż gdybyśmy wygrali 1:0. Dlaczego? Bo lepiej możemy się przygotować do rewanżu, jest większa mobilizacja. Tu nie wolno kalkulować, musimy być mocno skoncentrowani i grać o zwycięstwo - przyznał trener Lecha. W czwartek poznaniakom wyraźnie zabrakło koncentracji od początku gry.

Błyskawiczny cios

Holendrzy zaskoczyli ich już w 43. sekundzie! Goście przeprowadzili szybką akcję prawą stroną, Sean Klaiber idealnie dośrodkował na środek pola karnego do Gyrano Kerka, a ten głową wpakował futbolówkę do siatki. Obrońcy Lecha zaspali przy tym golu, zostawiając rywala bez krycia.

Po tym błyskawicznym ciosie Lech długo nie potrafił odnaleźć rytmu gry. Przełamanie przyszło w 26. minucie. Radosław Majewski strzelał zza pola karnego, piłka po rykoszecie trafiła pod nogi Christiana Gytkjaera, który wykorzystał sytuację. Powtórki pokazały jednak, że Duńczyk był na metrowym spalonym. Gol został jednak uznany.

Do końca pierwszej połowy gospodarze mieli przewagę, ale byli nieskuteczni. Po zmianie stron to Holendrzy kilkakrotnie postraszyli Kolejorza (świetną okazję zmarnował Kerk). Lech przeszedł do ofensywy dopiero po kwadransie. Co chwilę było groźnie pod bramką Utrechtu, a najbliżej szczęścia był wszędobylski Gytkjaer.

Miejscowym powinno grać się łatwiej od 70 minuty, kiedy czerwoną kartkę zobaczył Ramon Leeuwin. Niestety, goście uważnie bronili dostępu do bramki, a Lech bił głową w mur. Trener Bjelica posyłał do boju kolejnych napastników, ale... gola strzelił Utrecht. Po szybkiej kontrze w 89. minucie trafił Zakaria Labyad.

Sędzia doliczył do drugiej części aż siedem minut. I w 94. Lech wyrównał! Z najbliższej odległości piłkę do siatki wpakował Gytkjaer. Mimo desperackich ataków Kolejorza wynik do końca nie uległ już zmianie. Do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy awansował Utrecht.

 

Mecze III rundy eliminacji LE:
Lech Poznań (Polska) - FC Utrecht (Holandia)* 2:2 (0:0)
Dynamo Mińsk (Białoruś) - AEK Larnaka (Cypr)* 1:1 (0:2)
Skendija Tetowo (Macedonia)* - FK Trakai (Litwa) 3:0(1:2)
Odds BK (Norwegia) - Dinamo Zagrzeb (Chorwacja)* 0:0 (1:2)
Zenit St Petersburg (Rosja)* - Bene Jehuda Tel Awiw (Izrael) 0:1 (2:0)
Sparta Praga (Czechy)- Crvena Zvezda Belgrad (Serbia)* 0:1 (0:2)
Apollon Limassol (Cypr)* - Aberdeen (Szkocja) 2:0 (1:2)
PFK Oleksandria (Ukraina)* - Astra Giurgiu (Rumunia) 1:0 (0:0)
Videoton FC (Węgry)* - Girondins Bordeaux (Francja) 1:0 (1:2)
FK Gabala (Azerbejdżan) - Panathinaikos Ateny (Grecja)* 1:2 (0:1)
Fola Esch (Luksemburg) - Oestersunds FK (Szwecja)* 1:2 (0:1)
Fenerbahce Stambuł (Turcja)* - Sturm Graz (Austria) 1:1 (2:1)
Lyngby BK (Dania) - FK Krasnodar (Rosja)* 1:3 (1:2)
Maritimo Funchal (Portugalia)* - Botew Płowdiw (Bułgaria) 2:0 (0:0)
PAOK Saloniki (Grecja)* - Olimpik Donieck (Ukraina) 2:0 (1:1)
FK Mlada Boleslav (Czechy) - Skanderbeu Korcza (Albania)* 1:3 (2:1)
Rheindorf Altach (Austria)* - KAA Gent (Belgia) 3:1 (1:1)
Hajduk Split (Chorwacja)* - Broendby Kopenhaga (Dania) 2:0 (0:0)
KV Oostende (Belgia) - Olympique Marsylia (Francja)* 0:0 (2:4)
MFK Rużomberok (Słowacja) - Everton FC (Anglia)* 0:1 (0:1)
AC Milan (Włochy)* - Universitatea Craiova (Rumunia) 2:0 (1:0)
Athletic Bilbao (Hiszpania)* - Dinamo Bukareszt (Rumunia) 3:0 (1:1)
NK Osijek (Chorwacja)* - PSV Eindhoven (Holandia) 1:0 (1:0)
Panionios (Grecja) - Maccabi Tel Awiw (Izrael)* 0:1 (0:1)
NK Domżale (Słowenia)* - SC Freiburg (Niemcy) 2:0 (0:1)
SC Braga (Portugalia) - AIK Sztokholm (Szwecja) (1:1)

* - awans

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
mariusz_walendowski

' Holendrzy zaskoczyli ich już w 43. sekundzie! ' jakie to jest normalne w polskiej piłce . Przysypanie na boisku , kopanie w poprzek boiska ...wyczekiwanie do końcowych minut a później zdziwienie , że to przeciwnik awansuje . To.. tradycja ! Żeby być polskim kibicem trzeba mieć ...końskie zdrowie .

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.