tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Lech pokonany w Norwegii. Kompromitacja była blisko

Słaby występ Lecha Poznań w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Europy. Polski zespół przegrał na wyjeździe z norweskim FK Haugesund 2:3. Jego sytuacja przed rewanżem nie jest może fatalna, ale kibice mają czym się niepokoić.

Obie drużyny zaczęły przygodę z pucharami w pierwszej rundzie. Nie miały z awansem problemów. Norwegowie rozgromili u siebie Coleraine z Irlandii Północnej 7:0, a potem bezbramkowo zremisowali. Lech dwa mecze z macedońskim Pelisterem Bitola wygrał: w Poznaniu 4:0, na wyjeździe 3:0.

Bardziej zgrani

Lechici spodziewali się tego, że w Norwegii nie będzie im łatwo. Po pierwsze w polskiej drużynie doszło ostatnio do sporych zmian kadrowych. Po drugie Haugesund w przeciwieństwie do nich jest w rytmie meczowym, bo rozgrywki w Norwegii odbywają się systemem wiosna-jesień.

Brak zgrania w polskiej drużynie było widać gołym okiem. Wystarczyła agresywna gra w środku pola, żeby goście mieli ogromne problemy z konstruowaniem swoich ataków. Groźniejsi byli Norwegowie. Prowadzili po golu Libana Abdiego, który zakręcił poznańskimi zawodnikami w polu karnym. Przed przerwą mogli zdobyć drugiego gola, ale strzał z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę.

Kontrowali

Po zmianie stron Lech zaryzykował i rzucił od ataku więcej sił. Gdy wydawało się, że zaraz doprowadzi do wyrównania, stracił po kontrze kolejną bramkę. Za chwilę było jeszcze gorzej, bo po następnym szybkim ataku piłka znów znalazła się w bramce Putnocky'ego.

Polski zespół uratował sytuacje w ostatnim kwadransie. Zaraz po trzecim golu Haugesund szybko odpowiedział Radosław Majewski. W końcowych minutach arbiter podyktował rzut karny za faul na Wołodymyrze Kostewyczu, który wykorzystał Darko Jevtić.

Przed rewanżem za tydzień polski zespół nie jest w tragicznej sytuacji, ale o awans z taką grą może być mu trudno.

WYNIK:

FK Haugesund - Lech Poznań 3:2

Bramki: 1:0 Liban Abdi (24), 2:0 Haris Hajradinović (71), 3:0 Shuaibu Ibrahim (74), 3:1 Radosław Majewski (75-głową), 3:2 Darko Jevtić (90+2-karny).

Haugesund: Per Bratveit – Kristoffer Haraldseid, Fredrik Pallesen Knudsen, Vegard Skjerve, Alexander Stolas – Sondre Tronstad, Filip Kiss, Haris Hajradinović (70. Fredrik Gytkjaer), Bruno Leite, Liban Abdi (71. Tor Arne Andreassen) – Shuaibu Ibrahim (82. Erik Husseklepp).

Lech: Matus Putnocky – Robert Gumny, Łukasz Trałka, Lasse Nielsen, Wołodymyr Kostewycz – Maciej Makuszewski (79. Niclas Barkroth), Abdul Aziz Tetteh, Maciej Gajos (83. Mihai Radut), Radosław Majewski – Maciej Makuszewski, Christian Gytkjaer (79. Deniss Rakels), Darko Jevtić.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.