tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Bayern bezradny, sfrustrowany Lewandowski

Bayern bezradny, sfrustrowany Lewandowski
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Lewandowski bez gola, Bayern przegrał z Hoffenheim

Po trzeciej kolejce Bayern Monachium miał zostać samotnym liderem Bundesligi. Nie został, bo przegrał na wyjeździe z Hoffenheim 0:2. Na nic zdały się zmiany, którymi trener gości próbował ratować sytuację.

Po dwóch meczach tego sezonu bawarska ekipa miała na koncie sześć punktów - tyle samo, co liderująca tabeli Borussia Dortmund i zajmujący trzecią pozycję Hamburger SV. Lewandowski w tych spotkaniach zdobył trzy bramki - jedną, z karnego, na inaugurację z Bayerem, dwie pod koniec sierpnia, jeszcze przed przerwą na eliminacje mistrzostw świata 2018, z Werderem. 

Bayern nie zachwycał, nie stwarzał okazji, atakował chaotycznie i mało skutecznie. Trener Carlo Ancelotti na pewno miał o czym myśleć.

Błyskawiczny wyrzut z autu

W sobotni wieczór w 7. minucie Lewandowski złapał się za głowę. Dośrodkował Thomas Mueller, Polak uderzał z czterech metrów. I przestrzelił.

Goście atakowali, daleko im było jednak do dokładności, o precyzji nie mówiąc. I musieli uważać w obronie, bo miejscowi walczyli o swoje.

Bayern przeważał, działo się jednak niewiele.

W 27. minucie gracze Hoffenheim błyskawicznie wykonali rzut z autu. Mats Hummels popełnił błąd - nie spodziewał się tak szybkiego wznowienia i odwrócił do tej akcji plecami, wracając pod własne pole karne. Mark Uth dostał piłkę i bez namysłu huknął lewą nogą. Manuel Neuer musiał sięgnąć do siatki.

Lewandowski miał pretensje do sędziego, słuszne, bo w tym samym czasie na murawie były dwie piłki. Pretensje nic nie dały. Goście przegrywali.

Źródło: PAP/EPA Robert Lewandowski tym razem nie wpisał się na listę strzelców

Wszedł James Rodriguez

Po przerwie zamiast bramki wyrównującej padła druga dla Hoffenheim. Steven Zuber idealnie dograł na dziesiąty metr do Utha, przy którym - nie wiedzieć czemu - nie było żadnego z obrońców. Neuer nie miał szans. Zaczął krzyczeć i gestykulować do kolegów z pola, by na dobre zabrali się do roboty.

Ancelotti na pomoc wezwał z ławki rezerwowych Arjena Robbena. W ostatnim kwadransie weszli też Franck Ribery oraz debiutujący w bawarskiej ekipie w lidze, wypożyczony z Realu Madryt James Rodriguez.

I nic. 0:2, choć doliczono aż pięć minut.

Po raz ostatni Bayern przegrał na ligowym podwórku 4 kwietnia. Z Hoffenheim.

Wyniki sobotnich meczów 3. kolejki Bundesligi:
TSG 1899 Hoffenheim - FC Bayern Monachium 2:0
Freiburg - Borussia D. 0:0
Borussia M. - Eintracht Frankfurt 0:1
Augsburg - FC Koeln 3:0
Mainz - Bayer 3:1
VfL Wolfsburg - Hannover 1:1

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jawotr
jawotr

Każdy napastnik powinien mieć elektroniczną obrożę, przez którą trener mógłby zadawać im mały wstrząs, po każdym spektakularnym pudle. Szybko poprawiłaby się im skuteczność. :-)

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Euron

      Lewandowski jest bardzo uzależniony od dobrej gry innych piłkarzy, indywidualnie nie gra on dobrze, on jest słaby w dryblingu i nie przeprowadza indywidualnych akcji, szybko traci piłkę, zawsze ktoś musi dla niego wypracować piłkę, aby strzelić gola, natomiast jest on dobry z rzutów wolnych i w karnych.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.