tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Miał być na chwilę, może zostać na lata. Lisy chcą zatrzymać Shakespeare'a

Jak informują angielskie media, władze broniącego tytułu Leicester City chcą, aby przynajmniej do końca sezonu drużynę prowadził Craig Shakespeare, który był asystentem Claudio Ranieriego. Po zwolnieniu Włocha Anglik pracuje w roli pierwszego menedżera, ale jako szkoleniowiec tymczasowy.

Ranieri odszedł przez fatalne wyniki, niespełna rok po wywalczeniu historycznego mistrzostwa. Jeszcze gdy pakował walizki, na Wyspach zaczęto się zastanawiać, kto zostanie jego następcą. Na ławkę Lisów przymierzano Gusa Hiddinka i byłego selekcjonera Anglików Roya Hodgsona. A także inne duże nazwiska, z pewnością większe od nigdy nie pracującego wcześniej samodzielnie Shakespeare'a.

Prowadzenie drużyny w cieniu medialnych spekulacji nie przeszkodziło mu w wyciągnięciu drużyny z dołka. 53-letni Anglik, w Leicester pracujący w roli asystenta jeszcze przed rządami Ranieriego, swoją przygodę rozpoczął od wygranej 3:1 z Liverpoolem. Tydzień później, w takim samym stosunku pokonał Hull City. Dzięki tym zwycięstwom Lisy na kilka punktów odkleiły się od strefy spadkowej.

"Zadanie wykonane"

- Moim zadaniem było wygranie tych dwóch spotkań i zostało ono wykonane - przyznał w sobotę Shakespeare. Jak dziś informują angielskie media, wiele wskazuje na to, że jego stuprocentowa skuteczności zostanie doceniona. Tajscy właściciele klubu zamierzają zaproponować mu umowę, na razie do końca sezonu. Zadaniem ma być tym razem uratowanie drużyny przed spadkiem.

Jeśli Anglik przyjmie propozycję, niewykluczone, że przynajmniej przez pewien czas będzie musiał sobie radzić na dwóch frontach. Lisy wciąż mają szansę na awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu z Sevillą przegrały 1:2, ale za tydzień czeka ich rewanż na swoim stadionie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.