tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Koncert Lewandowskiego. Dwa gole i kapitalna asysta

Już w 29. minucie Bayern prowadził na Allianz Arenie 3:0, po dwóch bramkach i asyście Roberta Lewandowskiego. Gości z drużyny Schalke 04 do końca nie stać było choćby na honorowe trafienie, więc bawarska ekipa pewnie awansowała do półfinału Pucharu Niemiec.

Zaledwie cztery dni wcześniej Bayern rozbił w Bundeslidze 8:0 Hamburger SV, a Lewandowski zakończył tamto spotkanie z hat-trickiem na koncie. Potem został wybrany w magazynie "Kicker" najlepszym piłkarzem 22. kolejki, otrzymując notę 1,00, najwyższą z możliwych notę.

Zatrzymać się nie zamierza, w środowy wieczór znowu błyszczał.

Na połowie gości

Bayern zaczął pojedynek od mocnego uderzenia. Bardzo mocnego. Wracający po urazie Franck Ribery prostopadle podał Lewandowskiemu, ten uciekł obrońcom i podciął piłkę nad wybiegającym do niego Ralfem Faehrmannem.

Była dokładnie 2 minuta i 17 sekunda meczu. Trener bawarskiej drużyny Carlo Ancelotti nawet się nie ruszył na ławce.

Schalke przez chwilę próbowało odpowiedzieć, goście zapędzili się nawet pod pole karne miejscowych, ale tylko po to, by szybko wracać. Bayern przeważał, Bayern dominował, jego piłkarze nie opuszczali połowy gości, atakowali ich na różne sposoby.



W minucie 16. Lewandowski znowu dostał podanie od Ribery'ego. Tym razem nie tak dokładne, nie miał jak strzelić, więc przyjął, zerknął i zdecydował się na wrzutkę - delikatną, techniczną, precyzyjną. Thiago Alcantara bez problemów główkował do siatki i od razu podziękował koledze za taką asystę.

Na tym nie koniec koncertu. W 29. minucie Lewandowski - spokojnie biegnąc - dograł do Ribery'ego. Ten - równie spokojnie - oddał mu piłkę w okolice 16. metra. Polak - oczywiście spokojnie - uderzył na 3:0. Wszystko jak na PlayStation. To jego 200. gol w barwach niemieckich klubów. Zawodnicy Schalke pewnie nie wiedzieli, co się, do diabła, dzieje.

Dostał owację

Po przerwie w piłkę nadal grał Bayern, choć to rywal był pod ścianą. Leon Goretzka zdecydował się wreszcie na strzał, spudłował jednak tak bardzo, że Manuel Neuer mocno zadarł głowę, by zerknąć, jak piłka leci w trybuny.

Schalke miało też rzut rożny, z którego nic a nic nie wyszło.

Kiedy Ribery schodził z boiska, dostał od fanów owację w podziękowaniu. Zmienił go Kinglsey Coman. Skończyło się na trzech bramkach z pierwszej połowy. W ataku przyjezdni byli bezradni, Bayern na nic im nie pozwolił. Na dodatek od 77. minuty musieli sobie radzić w osłabieniu, po drugiej żółtej kartce Holgera Badstubera.

W półfinale Bawarczycy zagrają z Borussią Dortmund lub trzecioligowym zespołem Sportfreunde Lotte. Ich mecz odbędzie się 14 marca, ponieważ obfite opady śniegu uniemożliwiły rozegranie go w pierwotnym terminie.

Spotkania półfinałowe zostaną rozegrane 25 i 26 kwietnia, a finał 27 maja w Berlinie.

1/4 finału Pucharu Niemiec:

Bayern Monachium - Schalke 04 Gelsenkirchen 3:0 (3:0)

Bramki: Lewandowski (3, 29), Alcantara (16)

Pary półfinałowe Pucharu Niemiec:

Bayern Monachium - Sportfreunde Lotte/Borussia Dortmund
Borussia Moenchengladbach - Eintracht Frankfurt

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
ytrewqq
ytrewqq

Franck Ribery jest genialny w tych podaniach,rozumieją się z Lewym perfekcyjnie

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.